Go to ...

Newsy Polska i Świat

Wolne polskie media bez cenzury

Lipiec 21, 2018

Koszmar, tragedia i dramat. Michał Wiśniewski potwierdza NAJGORSZE informacje


Michał Wiśniewski był jeszcze kilkanaście lat temu najjaśniejszą gwiazdą polskiej sceny. Muzyk, którego uwielbiały miliony Polaków, a na koncertach swojego trio “Ich Troje” zbierał ogromne tłumy, ujawnił przerażającą prawdę. Dotąd w ogóle nie chciał o tym mówić.

Michał Wiśniewski zdecydowanie swój najlepszy czas ma za sobą. Czasy, kiedy święcił triumfy dawno się skończyły, a muzyk chwyta się każdej pracy, która da mu choć trochę pieniędzy. Gra chociażby na weselach, gdzie bez wątpienia jest niesamowitą atrakcją.

Nigdy jednak by tego nie robił, gdyby nie jego prywatny dramat, który pociągnął go na dno. Koszmar ten odmienił jego życie i sprawił, że Michał Wiśniewski musiał porzucić życie, jakie jeszcze kilka lat temu prowadził.

ZOBACZ TAKŻE: Halinka z Kiepskich ostro uderza w celebrytów. Już jej nigdzie nie zaproszą

Michał Wiśniewski na samym dnie

Muzyk przyznaje, że jednym z najtragiczniejszych momentów w jego życiu był moment jego bankructwa. Do tego krachu doszło ponad pół roku temu, kiedy to ogłosił bankructwo. Nie chciał jednak na ten temat w ogóle się wypowiadać i unikał wypowiedzi na ten temat jak ognia.

Do czasu. Ostatnio w programie “Pytanie na śniadanie” ujawnił, jak bardzo przeżywał te traumatyczne chwile. Jak powiedział, cała wina leży na jego barkach, gdyż to on dał się nabrać fałszywym przyjaciołom, którzy go otaczali. Pieniądze, które zarobił na śpiewaniu, szybko się rozeszły.

W końcu doszło do momentu, kiedy Wiśniewski miał aż sześciu komorników. Już wtedy wiedział, że jest w tragicznej sytuacji, a miało być jeszcze gorzej.

– Gdybym wiedział, że upadnę, to bym usiadł. Zrobimy taki reportaż, w którym opowiemy, jak do tego bankructwa doszło. Jestem absolutnie winien. Jestem tylko człowiekiem, ale jestem ułomny. Zrobiłem wiele błędów życiowych. Wielu oszustów i wyzyskiwaczy pod płaszczykiem przyjaciół pojawiło się na mojej drodze. Moja żona przesiała już kilka lat temu to towarzystwo, ale nagle się okazało, że są ludzie, którzy mi pomagają faktycznie. Dorobiłem się chyba sześciu komorników. Podpisywałem wszystko, ale nie otwierałem tych listów – mówi Michał Wiśniewski.

ZOBACZ TAKŻE: Ujawnione! “Jan Kulczyk żyje, wiemy gdzie go szukać”

Traumatyczna licytacja w domu Wiśniewskiego

W końcu doszło do licytacji w domu wokalisty. Należący do niego dorobek rozchodził się na jego oczach. Kolejne sprzęty były licytowane i znikały z właścicielami. To miało być depresyjne przeżycie dla Wiśniewskiego. Dotąd Michał Wiśniewski ma te obrazy przed oczami.

– Licytacja domu odbyła się beze mnie, ale rzeczy w domu… To była sytuacja dość dziwna, bo miałem taką delikatną depresję i zobaczyłem to tak, jak w pewnym programie telewizyjnym, bo przychodzą ludzie do ciebie na licytację, a nie, że ktoś ci zabiera. Oni przychodzą do ciebie do domu i ingerują w twoją prywatność. To trochę tak, jakby ktoś przeszukiwał twój dom. Najtrudniejsze jest tak naprawdę to, by spojrzeć ludziom w oczy – podsumowuje wokalista.

Obecnie jego życie wygląda całkiem inaczej. Nie ma jednak wątpliwości, że sytuacja ta wpłynęła na jego zdrowie psychiczne i fizyczne. Dramatyczne, poruszające konsekwencje jego bankructwa będą spędzały muzykowi sen z powiek do końca życia. Jak się jednak okazuje, Wiśniewski powoli odbija się od dna. Życzymy mu powodzenia.

źródło: pikio.pl

Artykuł Koszmar, tragedia i dramat. Michał Wiśniewski potwierdza NAJGORSZE informacje pochodzi z serwisu Zobacz WIĘCEJ > – NewsWeb.pl.

czytaj cały artykuł...

Więcej artykułów od newsweb.pl