Go to ...

Newsy Polska i Świat

Wolne polskie media bez cenzury

Lipiec 23, 2018

Polacy lepiej wyedukowani niż szczepiący lekarze


 

Przewodniczący Komisji Etyki Poselskiej Zbigniew Sosnowski 

Do wiadomości:

Przewodniczący Klubu Poselskiego Kukiz’15P aweł Kukiz

Wniosek o odrzucenie wniosku o udzielenie nagany posłowi Pawłowi Skuteckiemu za przemówienie na II Międzynarodowym Proteście Przeciw Przymusowi Szczepień 2 czerwca 2018 r. w Warszawie

W odpowiedzi na wniosek skierowany do Komisji Etyki Polselskiej przez Pana Pawła Szczucińskiego w sprawie rzekomego naruszenia zasad etyki poselskiej przez posła Pawła Skuteckiego, wiceprzewodniczącego i inicjatora powstania Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych, pragniemy odnieść się do jego treści jako organizatorzy II Międzynarodowego Protestu Przeciw Przymusowi Szczepień, Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP oraz pełnomocnicy Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej STOP NOP, którego celem jest dobrowolność szczepień w Polsce. Wnoszę o odrzucenie wspomnianego wniosku.

UZASADNIENIE

Pan Szczuciński swoim wnioskiem głęboko obraża osoby poszkodowane przez lekarzy i przedstawicieli urzędów wymuszających szczepienia, które pozostają bezkarne w obowiązkowym systemie szczepień. Każdą krytykę działań poszkodowanych osób określa się fałszywie jako postawę antyszczepionkową, która ma służyć likwidacji programów szczepień. Organizator protestu, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP nie identyfikuje się z określeniem „ruch antyszczepionkowy” i dążenie do wprowadzenia wolnego wyboru w kwestii szczepień trudno nazwać taką postawą, skoro aż w 20 krajach Europy szczepienia są dobrowolne, a kraje które rozważały takie rozwiązanie, jak Szwecja, Dania i Niemcy, odrzuciły je w zeszłym roku, a Włochy zapowiedziały wycofanie z obowiązku, powołując się na poszanowanie praw obywatelskich, prawa konstytucyjne oraz chęć prowadzenia dialogu.

Odpowiedzialności i wolności Polacy mogą uczyć cały świat. Od kilkudziesięciu lat – ja pamiętam jak jeszcze byłem małym chłopcem – cały czas mówi się o tym, że pacjent powinien być wyedukowany, świadomy, odpowiedzialny. No to Polacy tacy się stali. Zaczęli czytać ulotki, nie tylko po polsku, zaczęli pytać, zaczęli drążyć, zaczęli szukać informacji i okazało się, że zbyt często niestety są lepiej wyedukowani niż lekarze, którzy szczepią ich dzieci. Powinniśmy rozmawiać, wymieniać się argumentami, przekonywać się do tego, że mamy prawo dbać o bezpieczeństwo własnych dzieci – to są słowa za które poseł Paweł Skutecki staje przed komisją. Pan Szczuciński pominął jednak ostatnie, kluczowe zdanie tej wypowiedzi.

Niesprzecznym jest fakt, że rodzice mają prawo wyrażenia świadomej zgody na każdy zabieg medyczny, w tym szczepienia. „Rodzice powinni być traktowani jako współdecydenci procesu leczenia dziecka” – napisało Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na interpelację posła Skuteckiego. W praktyce jednak prawo to nie jest respektowane, co prowadzi do życiowych dramatów, gdy rodziny zostają pozostawione same sobie z chorym dzieckiem. Stąd potrzeba powołania zarówno Parlamentarnego Zespołu przez posła Pawła Skuteckiego, jak i obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej.

Paradoksalnie autor wniosku o naganę dla posła Pawła Skuteckiego, swoja postawą potwierdził prawdziwość opinii wygłoszonej przez posła podczas protestu. Pan Szczuciński neguje np., że w indywidualnym przypadku szczepionka może być przyczyną autyzmu. Możliwość taką potwierdza wyrok włoskiego Sądu w Mediolanie nr 14276/2013, który zasądził odszkodowanie od skarbu państwa za autyzm poszczepienny.

Pan Szczuciński ośmieszył się ujawniając swoją niewiedzę na temat danych epidemiologicznych, uzasadniając swój wniosek fałszywą informację zdementowaną przez Ambasadę Czeską, jakoby w Czechach panowała epidemia odry i według niego „na pomoc musiało ruszyć wojsko”. Ambasada Czeska wydała specjalny komunikat, cytuję: „Z analizy epidemiologicznej jasno wynika, iż w kraju nie występuje żadna epidemia. Szerzona w mediach informacja o pomocy armii władzom cywilnym jest nieprawdziwa. Sytuacja jest monitorowana i opanowana.”

Źródło: https://www.mzv.cz/warsaw/pl/aktualnosci/informacja_dotyczaca_pojawienia_sie.html

Pan Szczuciński niesłusznie powołuje się również na kryzys migracyjny będący przyczyną ognisk zachorowań jako argumentem za utrzymaniem łamiącego prawa człowieka obowiązku szczepień. Mimo, że Niemcy są państwem o największej w Europie liczbie imigrantów odrzuciły w zeszłym roku pomysł wprowadzenia obowiązku szczepień. Potwierdza to wypowiedź Angeli Merkel z 21 października, która uzasadniła tę decyzję następującymi słowami: „Szanujemy prawo obywateli Niemiec co podejmowania takich decyzji we własnym zakresie”.

Autor wniosku o naganę negując prawo pacjenta do świadomej zgody, mentalnie tkwi w XIX wieku gdy obowiązywała Uchwała dot. Zasad, Obowiązków i Praw lekarzy Warszawskiego Towarzystwa Lekarskiego o treści:: „Lekarz z wszelką słusznością żądać może od chorych spełnienia wszystkiego, co dla zdrowia tych ostatnich, wedle jego przekonania jest pożyteczne.” Co szokujące Pan Szczuciński jako lekarz nie ma wiedzy, że prawa pacjenta gwarantują rodzicom jako opiekunom małego pacjenta prawo do wyrażenia zgody lub odmowy zgody na zabiegi medyczne oraz prawo do informacji. W obecnych czasach obowiązuje art. 9 Ustawy o prawach pacjenta oraz Ustawa o zawodzie lekarza, które pozostawiają pacjentowi pełną decyzyjność w tej kwestii. Potwierdza to stanowisko prof. Teresy Gardockiej, specjalistki od prawa karnego, która postawę lekarza powiadamiającego sąd rodzinny w odpowiedz na brak zgody na profilaktyczne zabiegi medyczne określiła jako „…zwykle urojenie lekarza, który pretendował do wszechwładzy.” I stwierdziła gorzko, że takich lekarzy jest wielu (Źródło: Rzeczpospolita, 25.09.2017 r.)

Poseł Paweł Skutecki był osobą zaufania w głośnej sprawie obławy urządzonej na noworodka urodzonego w szpitalu powiatowym we wrześniu zeszłego roku w Białogardzie, którego rodzicom niesłusznie ograniczono władzę rodzicielską. Komentując tą agresywną ingerencję w autonomię rodziny, podkreślając ogromną wagę praw pacjenta, przewodniczący Komitetu Bioetyki Polskiej Akademii Nauk powiedział Gazecie Prawnej następujące słowa: Od czasów procesów norymberskich obowiązuje zasada świadomej zgody w medycynie. Hitlerowscy lekarze, którzy prowadzili zbrodnicze eksperymenty w obozach koncentracyjnych, nie pytając więźniów o zgodę – byli sądzeni właśnie za to. To było wydarzenie, od którego zaczęto mówić o początku nowoczesnej etyki medycznej. W 1947 r. przyjęto kodeks norymberski, który wprowadził zasadę, że nie wolno prowadzić żadnych badań i eksperymentów medycznych na człowieku bez jego zgody. Wtedy też pojawiła się w etyce lekarskiej zasada autonomii moralnej pacjenta. To świadomy siebie, swojej sytuacji i swoich perspektyw pacjent decyduje ostatecznie, czy i jak chce być leczony. Ale do czego to doprowadziło? Idei powołania i moralnych powinności lekarza została przeciwstawiona idea praw pacjenta. Stał się on równoprawnym partnerem lekarza w dyskusji o celu i sposobie leczenia. I to pacjent, a nie lekarz ma ostateczne słowo w tej dyskusji. Prawo do autonomii uzyskało równie mocny, niekiedy może nawet mocniejszy, status niż obowiązki lekarza.

Działalność posła Pawła Skuteckiego była ukierunkowana na prowadzenie dialogu między osobami poszkodowanymi przez obecny system ochrony zdrowia i jego wykonawcami, przedstawicielami środowiska medycznego i urzędów odpowiedzialnych za temat zdrowia, który był możliwy dzięki powstaniu Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dorosłych i Dzieci. Brały w nim udział osoby, których nie można uznać za przedstawicieli ruchu antyszczepionkowego np. Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz, Krajowy konsultant ds. pediatrii Teresa Jackowska, Krajowy konsultant ds. neonatologii Ewa Helwich, dr Dorota Sienkiewicz i inni.

Zadaniami zespołu jest m.in. zbadanie konfliktu interesów urzędników i lekarzy, w tym ekspertów, odpowiedzialnych za polski system i program szczepień ochronnych, opracowanie nowej procedury zgłaszania i monitorowania niepożądanych odczynów poszczepiennych w celu rzetelnego ustalenia bilansu korzyści i strat programu szczepień ochronnych, rzetelne informowanie pacjentów o skutkach ubocznych i powikłaniach poszczepiennych, opracowanie modelu funkcjonowania funduszu odszkodowawczego.

Praca posła Pawła Skuteckiego jest bardzo ważna społecznie, ponieważ w świetle przepisów europejskich polski system szczepień wymaga zmian. Europejski Trybunał Praw Czlowieka w jednym z orzeczeń wskazał: „Trybunał uważa, że obowiązkowe szczepienia jako przymusowe zabiegi medyczne oznaczając ingerencję w prawo do poszanowania życia prywatnego, gwarantowanego przez art. 8 § 1.” (Matter v. Słowacja wyroku z dnia 5 lipca 1999 r.).

Chcemy podkreślić, że poseł Paweł Skutecki podejmując się pracy nad rozwiązaniem niezwykle trudnych i kontrowersyjnych problemów w funkcjonowaniu systemu szczepień kierował się zasadami etyki poselskiej, szczególnie bezinteresowności, mając na względzie dobro polskich dzieci, narażając się na ostrą krytykę środowisk, którym na rękę są patologie systemu ochrony zdrowia. Wspierał osoby poszkodowane jako osoba zaufania w postępowaniach przed sądami rodzinnymi. Zawsze był merytoryczny korzystając z opinii ekspertów, naukowców i lekarzy. Potrafił ostudzić gorące nastroje wokół tematu, który potrafi skłócić nawet rodziny, szanując godność innych osób. Jego postawa zasługuje na pochwałę.

Ponownie zacytujemy posła Pawła Skuteckiego: „Powinniśmy rozmawiać, wymieniać się argumentami, przekonywać się do tego, że mamy prawo dbać o bezpieczeństwo własnych dzieci.”

W związku z powyższym wnioskujemy o odrzucenie skargi Pana Pawła Szczucińskiego.

Z poważaniem,

Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP

 

 

czytaj cały artykuł...

Więcej artykułów od stopnop.com.pl