Go to ...

Newsy Polska i Świat

Wolne polskie media bez cenzury

Lipiec 23, 2018

Socjaliści znów udają, że dbają o biednych, a skutki są katastrofalne. Po podniesieniu płacy minimalnej pracę tracą niepełnosprawni


Jak wiadomo dobrze jest uczyć się na błędach, a jeszcze lepiej na cudzych. Podwyżka płacy minimalnej w Ontario w Kanadzie przyniosła katastrofalne skutki, co odczuli przede wszystkim pracownicy niepełnosprawni.

To powinna być przestroga dla socjalistów widzących remedium na wszelkie problemy w podnoszeniu płacy minimalnej. Podwyżka taka zazwyczaj zyskuje poparcie populistów ze związków zawodowych, którym udaje się przekonać większość społeczeństwa, używając argumentów „chwytających za gardło”.

Eksperymenty społeczne, które proponuje lewica, takie jak dochód gwarantowany czy płaca minimalna nie są niczym nowym, ale były już testowane w innych państwach. Od początku 2018 roku podniesiono płacę minimalną w Ontario z 11,60 dolarów do poziomu 14 dolarów.

Oczywiście mówiąc o podwyższaniu płacy minimalnej socjaliści używają argumentów chwytających za gardło, ma to być ujęcie się za najbiedniejszymi. Efekty są jednak oczywiście odwrotne i objawiły się już w niespełna pół roku po wprowadzeniu nowych przepisów.

Jak pisze Matthew Lau na stronie fee.org wprowadzenie płacy minimalnej szczególnie złe skutki przyniosło dla osób niepełnosprawnych, z których wiele straciło pracę. W związku z tym w Ontario odbył się protest opiekunów osób niepełnosprawnych.

Czytaj także: Typowy, głupi socjalista. Prezydent zapowiedział podniesienie płacy minimalnej o 40 proc. Wszyscy, poza nim, wiedzą co się stanie

Podczas manifestacji podnosili oni przede wszystkim, że nowy poziom płacy minimalnej jest oderwany od rzeczywistości i nikt nie jest w stanie zapłacić niepełnosprawnym tyle, ile wymagają przepisy. Efektem tego niepełnosprawni stracili, często jedyną, możliwość pracy.

Co ciekawe, w przypadku Ontario część z negatywnych skutków wprowadzenia płacy minimalnej była zamierzona. Jeszcze przed wprowadzeniem zmian, w grudniu ubiegłego roku, jeden z parlamentarzystów zapowiedział, że zmiana ma zmusić część przedsiębiorców do zamknięcia sklepów.

„Przedsiębiorcy nie powinni działać, jeśli nie mogą sobie na to pozwolić (na płacenie 14 dolarów – red.)” – bredził z mównicy jeden z lewaków. Nie mogą sobie na to pozwolić oczywiście firmy, które zatrudniają niewykwalifikowanych pracowników.

Praca takich pracowników jest często warta mniej niż 14 dolarów, które wymyślił sobie ustawodawca. Taką najmniej skomplikowaną pracę wykonują najczęściej właśnie niepełnosprawni. W ostatnich miesiącach w Ontario odnotowano też znaczący wzrost towarów, głównie spożywczych.

Kanadyjski analityk Philip Cross zwraca uwagę, że od początku roku pracę w Kanadzie straciło ponad 50 000 osób, z czego znaczna część w Ontario. Wzrosły też ceny, głównie produktów spożywczych i usług, takich jak sprzątanie czy opieka nad dziećmi – średnio o 10.6 procent.

Warto przeczytać: Wszystkiego najlepszego, Friedrich von Hayek! Miałeś rację

czytaj cały artykuł...

Więcej artykułów od nczas.com