Go to ...

Newsy Polska i Świat

Wolne polskie media bez cenzury

Lipiec 20, 2018

Właśnie wpadł! Ogłaszał zamach bombowy na J. Kaczyńskiego


Policja właśnie aresztowała mężczyznę odpowiedzialnego za ogromne zamieszanie w warszawskim szpitalu przy ul. Szaserów, w którym przebywał Jarosław Kaczyński.

Sprawa wyglądała bardzo poważnie. 46-latek zadzwonił do placówki, w której w tamtym czasie hospitalizowany był szef PiS, czyli najbardziej decyzyjna osoba w kraju i poinformował, że w szpitalu podłożona została bomba.

Jarosław Kaczyński w zagrożeniu

Po telefonie ogłoszony został alarm bombowy i zaczęła się ewakuacja. W szpitalu wybuchło ogromne zamieszanie, a do budynku wkroczyły służby, by dokonać dokładnego przeszukania.

– W godzinach popołudniowych pracownicy szpitala odebrali dwa telefony z informacją o podłożeniu na terenie ich obiektu ładunku wybuchowego. Natychmiast na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe, w tym policyjni pirotechnicy, którzy po ewakuacji pacjentów z budynku, przystąpili do sprawdzenia szpitala.  Kilkugodzinna akcja pirotechników nie potwierdziła, aby w obiekcie zostały umieszczone materiały wybuchowe. Zarówno pacjenci, jak i personel szpitala mogli wrócić na oddziały – poinformowało biuro prasowe stołecznej policji.

Jako, że alarm okazał się fałszywy policja wszczęła śledztwo mające na celu ustalenie tożsamości osoby za to odpowiedzialnej.

Wskutek działań śledczych ustalono, że autorem całego zamieszania był 46-latek, który połączył się ze szpitalem przez telefon komórkowy z terenu Francji.

Sprawca schwytany

– Kiedy mężczyzna, obywatel Polski na stałe mieszkający we Francji, przyjechał do Polski został natychmiast zatrzymany. W toku wykonywanych czynności procesowych przy 46-latku został zabezpieczony telefon komórkowy, z którego 11 maja łączono się ze szpitalem.  Nadzorujący śledztwo prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga przedstawił mężczyźnie zarzut dotyczący wywołania alarmu bombowego wiedząc, że zagrożenie nie istnieje oraz wystąpił do sądu z wnioskiem o areszt dla 46-latka. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany – oświadczyła stołeczna policja.

Sprawca fałszywego alarmu bombowego jest teraz zagrożony karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do nawet 8 lat. Za głupotę będzie musiał teraz słono zapłacić. Wymiar sprawiedliwości nie ma litości dla osób wywołujących fałszywe alarmy o zamachu. Wiąże się to z kosztami związanymi z akcjami operacyjnymi służb specjalnych oraz niebezpieczeństwem wynikającym z ewentualnej paniki podczas ewakuacji.

Źródło: niezalezna.pl

Artykuł Właśnie wpadł! Ogłaszał zamach bombowy na J. Kaczyńskiego pochodzi z serwisu Zobacz WIĘCEJ > – NewsWeb.pl.

czytaj cały artykuł...

Więcej artykułów od newsweb.pl