Hamburger to popularne danie przede wszystkim w kuchni Stanów Zjednoczonychi poniekąd symbol „śmieciowego” jedzenia. Podobno wymyślił go w 1904 roku garncarz Fletcher Davis, który prowadził też bar w Teksasie. Od tego czasu tego typu fast food podbił świat, a nawet stał się symbolem Ameryki. Po upadku komunizmu, pierwsze restauracje Mc’Donalds instalowane w naszej części Europy stały się także symbolem przemian.
W Moskwie do pierwszej tego typu otwartej restauracji ustawiła się kilometrowa kolejka, zdjęcia z otwarcia baru obiegły świat, a poniekąd był to symbol zakończenia zimnej wojny. Hamburger podbił także Rosję, ale z czasem tym symbolem „amerykanizacji” zaczęto walczyć. W ramach popierania rodzimej kuchni, zaczęto wspierać np. „święto blinów”, uznawane za danie rosyjskie.
Bliny to drożdżowe naleśniki z ciasta z mąki gryczano-pszennej lub gryczano-żytniej, które jednak mają mają symboliczne znaczenie w tradycjach kultury ruskiej. Są podawane zarówno matkom po porodzie, jak i na stypach. W Rosji istniał również zwyczaj wystawiania na parapety blinów dla pielgrzymów i ludzi ubogich.
Wzorem amerykańskich konkursów jedzenia hamburgerów, zaczęto też organizować podobne konkursy jedzenia blinów. Jeden z takich konkursów W Kraju Krasnodarskim na Syberii zakończył się jednak tragicznie. Startująca w konkursie 38-latka zmarła.
W czasie konkursu polegającego na zjedzeniu jak największej ilości blinów, który odbywał się z okazji tradycyjnej Maślenicy (odpowiednik naszych „ostatków”), doszło do tragedii. Bliny mogą być okraszone na słodko (np. dżemem czy słodką śmietaną) lub na słono (kawiorem, wędzonym łososiem, pastą rybną). Tradycja ich jedzenia przed Wielkim Postem ma na celu zapewnienie dostatku i szczęścia w nadchodzącym roku. Jednak nie zawsze się to sprawdza…
We wsi Bieriezowskoje w rejonie kuragińskim Kraju Krasnojarskiego, 38-letnia kobieta zadławiła się plackami, które starała się jak najszybciej je połykać. Gazeta „Komsomolskaja Prawda” przypomniała, że dwa lata temu w podobnych okolicznościach zmarła 36-latka z Omska.
Wina jest jednak „amerykańska”, bo wynika z mody na tego typu idiotyczne konkursy, a te są jednak przeszczepiane z USA. Hamburgery, czy hot-dogi pod tym względem mogą być jednak mniej podatne na zadławienie. Łączenie amerykańskich pomysłów z kuchnią rosyjską okazało się pomyłką…
Źródło: PAP/ wPolityce
Artykuł Amerykańskie hamburgery mniej szkodliwe od rosyjskich blinów? pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.