Rozmowa telefoniczna z byłym prezydentem Stanów Zjednoczonych nie zaowocowała jego poparciem dla kandydatury Zohrana Mamdaniego na burmistrza Nowego Jorku. Barack Obama nie zdecydował się wesprzeć kandydata Partii Demokratycznej przed wtorkowym wyścigiem. Lewicowiec i bez tego pozostaje faworytem wyborów.
Doradca kampanii Mamdaniego, Patrick Gaspard – były dyrektor polityczny w Białym Domu za prezydentury Obamy oraz ambasador USA w RPA – przekazał, że brak oficjalnego poparcia nie jest zaskoczeniem.
„Prezydent Obama nie udziela poparcia w lokalnych wyścigach. To długoletnia zasada po zakończeniu jego prezydentury” – powiedział Gaspard w rozmowie z „The New York Post”. Dodał, że sama rozmowa telefoniczna była „ważnym sygnałem dla nowojorczyków”.
Po zakończeniu prezydentury Obama rzeczywiście stronił od popierania kogokolwiek w lokalnych wyborach, choć w czasie pełnienia urzędu swojego wsparcia nie szczędził. W nowojorskich wyborach z 2013 roku poparł Billa de Blasio, rekomendował kandydatury Karen Bass i Erica Garcettiego w Los Angeles oraz kandydatów z innych z miast na Florydzie, Illinois i w Connecticut.
Według części komentatorów politycznych decyzja Obamy wciąż może świadczyć jednak o dystansie wobec kandydatury Mamdaniego. „Nawet Barack Obama zdaje sobie sprawę, że Mamdani jest zły dla Nowego Jorku i Partii Demokratycznej” – ocenił republikański analityk Rob Ryan.
Red. JŁ
Artykuł Barack Obama nie zdecydował się poprzeć kandydatury Mamdaniego pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.