Chiny ostrzegają USA przed atakiem na Iran

Chiny  wydały w ostatnim czasie ostrzeżenia skierowane pośrednio – a w praktyce bezpośrednio – do USA w kontekście groźby ataku na Iran.

Fu Cong, ambasador Chin przy ONZ ostrzegł na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa przed „military adventurism” – awanturnictwem militarnym –  na Bliskim Wschodzie.

Stwierdził wprost:
„Użycie siły nie rozwiązuje problemów. Jakiekolwiek awanturnictwo militarne jedynie pchnie region w otchłań nieprzewidywalności”.
To wystąpienie padło w sytuacji, gdy Donald Trump otwarcie zagroził Iranowi, mówiąc o „wielkiej armadzie” płynącej w stronę Zatoki Perskiej i pisze, że „następny atak będzie o wiele mocniejszy”, jeśli nie dojdzie do porozumienia nuklearnego.
Chińskie media państwowe (m.in. Global Times) oraz MSZ konsekwentnie powtarzały w styczniu 2026:
– sprzeciw wobec użycia siły i gróźb siły
– wezwania do powściągliwości i dialogu
– ostrzeżenia przed eskalacją, która zagrozi bezpieczeństwu międzynarodowemu i dostawom energii

Wcześniej (czerwiec 2025) po rzeczywistym ataku USA na irańskie obiekty nuklearne Chiny również ostro zareagowały – Global Times pisał wtedy o „groźnym precedensie” i ostrzegał przed kryzysem.

Relacje gospodarcze i wojskowe Chin z Iranem są bliskie, strategiczne, ale asymetryczne – Chiny są kluczowym partnerem dla Iranu

Współpraca opiera się na porozumieniu o kompleksowym partnerstwie strategicznym (w tym 25-letnim programie współpracy z 2021 r.). Chiny są największym partnerem handlowym Iranu i jego głównym nabywcą ropy. Iran eksportuje do Chin głównie ropę naftową, produkty petrochemiczne, rudy, żużel i popiół oraz chemikalia organiczne. Chiny eksportują do Iranu maszyny i urządzenia mechaniczne, elektronikę, pojazdy, traktory oraz sprzęt przemysłowy. Chiny kupują 80–90%+ irańskiego eksportu ropy.  Irańska ropa stanowi ok. 13,4% morskich importów ropy Chin. Sankcje USA (w tym groźby Trumpa z 2026 r. o taryfach 25% na kraje handlujące z Iranem) komplikują, ale nie blokują tego handlu – Chiny używają mechanizmów obejścia (np. relabeling, nie-dolarowe transakcje).

25-letnie porozumienie o kompleksowej współpracy strategicznej (podpisane marzec 2021 r., formalizacja po 2016): Zakładało inwestycje Chin w Iranie na poziomie ok. 400 mld USD
W latach 80. Chiny dostarczały Iranowi rakiety balistyczne krótkiego zasięgu, pociski manewrujące i przeciwokrętowe (technologia wykorzystana później m.in. przeciw siłom USA). Współcześnie – głównie komponenty i prekursory (np. perchloran amonu/sodu do paliw rakietowych stałych – dostawy w 2025 r., sankcjonowane przez USA).

Iran interesuje się chińskimi myśliwcami (J-10C), systemami obrony powietrznej (HQ-9), radarami anty-stealth i pociskami przeciwokrętowymi (YJ-12) – ewentualnie jako alternatywa dla rosyjskich dostaw (Su-35, S-400), z których Iran jest częściowo niezadowolony.

Rosja jest obecnie większym dostawcą broni dla Iranu (helikoptery, systemy obrony, myśliwce). Współpraca wojskowa jest elementem szerszego partnerstwa strategicznego, ale ograniczona sankcjami i kalkulacjami Pekinu.

Iran jest niezadowolony z rosyjskich dostaw broni głównie z powodu wieloletnich opóźnień, braku realizacji obiecanych kontraktów oraz postrzeganej niechęci Moskwy do realnego wsparcia militarnego w kluczowych momentach.

Umowa na Su-35 (zazwyczaj podawana jako 24–50 sztuk) została sfinalizowana ok. 2021–2023 r. częściowo w barterze: drony Shahed + ropa naftowa. Irańskie media i urzędnicy zapowiadali pierwsze dostawy już w 2023 r., potem w 2024 r., a nawet na przełomie 2024/2025. W rzeczywistości do początku 2026 r. nie ma potwierdzonych, masowych dostaw Su-35 – co najwyżej pojedyncze sztuki lub MiG-29 jako „tymczasowe rozwiązanie”
Dokumenty Rostec/KRET z jesieni 2025 r. wskazują, że produkcja dla Iranu ruszyła (16 maszyn w budowie, dostawy planowane 2026–2027), ale to wciąż przyszłość, a nie rzeczywistość.

Nadal brak dostaw  S-400 mimo wielokrotnych obietnic. Iran od lat chce S-400 (lub nowszych systemów) jako klucz do obrony przeciw izraelskim F-35 i amerykańskim stealth.
Rosja dostarczała S-300 w przeszłości, ale konsekwentnie odmawia lub opóźnia S-400 – oficjalnie tłumacząc to własnymi potrzebami na Ukrainie, nieoficjalnie unikaniem eskalacji z Izraelem  -„niepisane porozumienia” z Tel Awiwem).
Po „12-dniowej wojnie” 2025 r. irańskie media (Farhikhtegan, Khabar Online) i politycy oskarżali Rosję o „ostrożną postawę”, brak potępienia Izraela na forum ONZ i nieudzielenie realnej pomocy wojskowej wskazując, że Rosja sprzedaje S-400 Turcji i oferuje Arabii Saudyjskiej, a odmawia sojusznikowi, który dał jej drony do ataków na Ukrainę. Iran dostarczał Rosji tysiące dronów Shahed i rakiet balistycznych (Fath-360), ale w zamian dostaje głównie starsze systemy lub komponenty (np. perchloran amonu do paliw rakietowych), a nie topowe platformy.

Iran coraz częściej patrzy na Chiny jako alternatywę choć Pekin też jest ostrożny.

 

 

 

 

The post Chiny ostrzegają USA przed atakiem na Iran appeared first on Goniec.

Może Ci się spodobać