Leszek Żebrowski bezlitośnie obnaża hipokryzję państwa, które surowo karze za słowa o współczesnych celebrytach, a jednocześnie pozwala na bezkarne opluwanie Żołnierzy Wyklętych. Brak faktycznej dekomunizacji po 1989 roku sprawił, że ubeccy oprawcy dożyli swoich dni w luksusie, podczas gdy ich ofiary zderzyły się z systemową pogardą. Tysiące niezłomnych patriotów spędziło najlepsze lata swojego życia w