Apele dochodzące z Hiszpanii dotyczące zjednoczonej armii europejskiej nie są jakąś odosobnioną polityczną fantazją. To część znacznie większej zmiany zachodzącej za kulisami, gdy Europa cicho przygotowuje się do świata, w którym NATO może już nie funkcjonować w obecnej formie. To, o czym politycy teraz otwarcie mówili, byłoby politycznie niemożliwe zaledwie kilka lat temu, jednak rozmowy na ten temat przyspieszyły, ponieważ zanika pewność co do porządku powojennego.
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez otwarcie wezwał do utworzenia armii europejskiej, ostrzegając, że Europa musi wzmocnić zdolności obrony zbiorowej w miarę narastania napięć geopolitycznych. Fakt, że ta idea jest teraz poważnie dyskutowana w całej Europie, mówi wszystko o tym, dokąd zmierza ten cykl.
Wielokrotnie ostrzegałem, że NATO nigdy…