Gubernator Nowego Jorku domaga się zwrotu za nielegalne cła. Zażądała 13,5 mld dolarów

Po decyzji Sądu Najwyższego w sprawie legalności ceł Trumpa może okazać się, że rząd federalny będzie musiał „spłacić” obywateli USA kwotą 175 mld dolarów, które Agencja Celna i Ochrony Granic (CBP) pobrała w ramach ceł w ciągu ostatniego roku. Zwrotu części tej sumy, odpowiadającej łącznym stratom mieszkańców stanu, zażądała m.in. gubernator Nowego Jorku.

„Te bezsensowne i nielegalne cła były po prostu podatkiem nałożonym na nowojorskich konsumentów, małe firmy i rolników – i dlatego żądam pełnego zwrotu” – przekazała gubernator Kathy Hochul we wtorkowym oświadczeniu. Kwota, jaką rząd federalny miałby zwrócić stanowi, to 13,5 mld dolarów.

Kwota ta jest zgodna z analizą Yale Budget Lab, które wyliczyło, że każde gospodarstwo domowe w stanie Nowy Jork straciło przeciętnie 1751 dolarów na cłach wprowadzonych przez Donalda Trumpa. Zgodnie z komunikatem biura gubernator Hochul, jedną z najbardziej poszkodowanych grup są rolnicy, którzy z tytułu ceł dopłacają do kosztów nawozów i sprzętu średnio 20 tys. dolarów rocznie.

W przeszłości prezydent USA zapowiadał wypłatę „dywidendy celnej” dla Amerykanów. Miały być to czeki o wartości 2000 dolarów, wydawane tuż przed wyborami uzupełniającymi. Według analizy Komisja Odpowiedzialnego Budżetu Federalnego, takie transfery raczej nie nastąpią. Głównie ze względu na koszt „dywidendy”, który wyniósłby ok. 600 mld dolarów – dwa razy więcej niż planowane wpływy z ceł Trumpa (także z tych później zniesionych) i ponad trzy razy większe niż rzeczywiste.

Red. JŁ

Artykuł Gubernator Nowego Jorku domaga się zwrotu za nielegalne cła. Zażądała 13,5 mld dolarów pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.

Może Ci się spodobać