Piasek trzeszczy pod stopami, od wody ciągnie zapach żywicy zmieszanej z nagrzaną sosną, a między koronami drzew przebija się słońce, rozbijając się na tafli jeziora w tysiąc migotliwych odłamków. To nie mazurska głusza – to północno-zachodnia granica Poznania, piętnaście minut autobusem od centrum. Jezioro Strzeszyńskie ma w sobie coś z paradoksu. Leży w granicach półmilionowego […]
Może Ci się spodobać
Poznań walczy z gorącem. Polewaczki wyjadą na ulice
26 czerwca 2026
Spłonął samochód pod Poznaniem
26 czerwca 2026
Kierowca BMW uderzył w drzewo. Z auta została miazga
26 czerwca 2026