Michalkiewicz: Od Adenauera, Becka, Brauna, przez Dudę, Geremka, austriackiego malarza, Kaczyńskich, Korwin-Mikkego aż po Lenina. Alfabet Michalkiewicza!

Oddajemy Państwu do rąk pierwszą część książki pt. „Alfabet Michalkiewicza” redaktora Stanisława Michalkiewicza. Na pomysł zebrania takich wspomnień, opinii naszego, jakże zasłużonego Redaktora, wpadliśmy z redaktorem Tomaszem Sommerem podczas naszych częstych wojaży po Polsce – i nie tylko – naszym służbowym samochodem, których celem były nasze liczne w ostatnich miesiącach imprezy „Najwyższego Czasu!”. A to targi książki bez cenzury, a to jakaś debata, a to zaproszenie do udziału w promocji książki.

Podczas tych wojaży Pan Stanisław o ustalonej – najczęściej skrajnie barbarzyńskiej, porannej porze – wsiadał do naszego redakcyjnego samochodu koło kamienicy w której mieszka na warszawskim Powiślu i od razu ruszaliśmy w kilkugodzinną, zazwyczaj, drogę. Pan Redaktor chcąc – być może – umilić nam drogę rozpoczynał swoje opowieści. Opowiadał o swych podróżach, niezliczonych spotkaniach w mniejszym czy większym gronie, w różnych miejscach, często bardzo egzotycznych, choćby w Australii czy Stanach Zjednoczonych. Czas płynął wartko i nikt z pasażerów się nie nudził. No i właśnie wtedy wpadliśmy na pomysł, że warto by jakiś utrwalić te wspomnienia, liczne dykteryjki, od których skrzyły się opowiadania pana Stanisława.

Oczywiście, rozmawialiśmy często o historycznych wydarzeniach, o ideach i prądach intelektualnych. No ale, wiadomo, najlepiej rozmawia się o ludziach. A takich wspomnień o postaciach z naszej historii, często wzbogacanych anegdotkami z repertuaru osobistych refleksji Pana redaktora, nie brakowało…

 

Część to osoby znane nam z kart historii czy podręczników, ale część to osoby, które Pan Stanisław miał okazję poznać osobiście. Z częścią z nich znał się lepiej, z częścią gorzej. Z niektórymi, jak choćby z Januszem Korwin-Mikkem, nawet się zaprzyjaźnił. Ze wspomnień naszego redaktora dowiedzą się Państwo jak wyglądało życie codzienne w areszcie dla internowanych działaczy opozycji na warszawskiej Białołęce czy też jakie były okoliczności tworzenia Unii Polityki Realnej. Rozmowy nasze, żeby łatwiej je uporządkować ułożyliśmy sobie alfabetycznie. Stąd właśnie alfabet – „Alfabet Michalkiewicza”.

Oddajemy w Państwa ręce pierwszą część naszego leksykonu od Konrada Adenauera, a kończąc na Włodzimierzu Iljiczu Leninie. Ta klamra jest również symboliczna. To politycy, sprawujący władzę w państwach, które trudno uznać za przyjazne wobec naszego kraju, rządzący wprawdzie w innych czasach, w warunkach innych ustrojów i o innych kulturach. Jeden to twórca i główny ideolog jednego z najbardziej morderczych totalitaryzmów w historii, drugi w teorii twarz demokratycznych, „europejskich” Niemiec współtworzących „Nową Europę”. A jednak te dwie postaci dużo więcej łączy niż dzieli. Jeśli są Państwo ciekawi co ich do siebie zbliża, to koniecznie musicie przeczytać „Alfabet Michalkiewicza”.

Artykuł Michalkiewicz: Od Adenauera, Becka, Brauna, przez Dudę, Geremka, austriackiego malarza, Kaczyńskich, Korwin-Mikkego aż po Lenina. Alfabet Michalkiewicza! pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.

Może Ci się spodobać