Muzeum Auschwitz tłumaczy się po wizycie Nawrockiego. „Próby wywołania skandalu”

Powitanie gości podczas głównej części obchodów rocznicy wyzwolenia Auschwitz nie miało charakteru protokolarnego; witano grupy uczestników, w tym przedstawicieli władz państwowych – oświadczył rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel. Według ministra w KPRP Wojciecha Kolarskiego, prezydent nie został zauważony podczas tej ceremonii.

Uroczystości 81. rocznicy wyzwolenia Auschwitz odbyły się we wtorek. W głównej ceremonii – w budynku tak zwanej Centralnej Sauny w byłym obozie Auschwitz II-Birkenau – uczestniczyło 21 Ocalałych, prezydent RP Karol Nawrocki, minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska, a także między innymi przedstawiciele społeczności żydowskiej i romskiej oaz dyplomaci.

Minister Kolarski w Radio Wnet powiedział, że „sama uroczystość była godna”. – To, co było niegodne, to fakt, iż prezydent Rzeczypospolitej, głowa państwa (…) przez prowadzącego nie został zauważony – mówił.

Jak dodał, prezydent jechał na teren byłego niemieckiego obozu, żeby oddać hołd ofiarom Holokaustu. – I zupełnie niezrozumiałe, zaskakujące i skandaliczne jest to, że nie został powitany – mówił Kolarski.

Tak potraktowali Nawrockiego w Auschwitz. „Z taką sytuacją się nigdy nie spotkałem”

Sytuację skrytykował także red. Robert Mazurek, który w komentarzu dla Kanału Zero powiedział o „skandalu” oraz „wykluczeniu” prezydenta RP z obchodów 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz.

Muzeum się tłumaczy

Rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel wyjaśnił w oświadczeniu, że „powitanie gości podczas głównej części obchodów nie miało charakteru protokolarnego”.

Witano poszczególne grupy uczestników, w tym przedstawicieli władz państwowych i samorządowych. Z nazwiska nie wymieniono nikogo, zarówno Ocalałych, obecnej na obchodach minister kultury i dziedzictwa narodowego czy reprezentujących swoje państwa ambasadorów. Taką formę uszanowano i zrozumiano także podczas poprzedniej rocznicy wyzwolenia – podkreślił.

Jak dodał, prezydent Karol Nawrocki „został przedstawiony w tej części obchodów, w której odgrywał główną rolę: w momencie odbierania i przenoszenia symbolicznego światła zapalonego przez Ocalałego”. – Złożenie znicza przez prezydenta przy pomniku upamiętniającym ofiary Auschwitz było kulminacyjnym punktem całych obchodów – zaznaczył.

Rzecznik podkreślił jednocześnie, że przedstawiciele Kancelarii Prezydenta byli obecni na próbie generalnej wydarzenia i nie zgłaszali żadnych uwag, „a współpraca z muzeum przy organizacji była bardzo dobra”.

Bartyzel przypomniał, iż wystąpień politycznych nie było już podczas 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz, a decyzja o tym została bardzo dobrze przyjęta przede wszystkim przez Ocalałych.

Dodał, że w listopadzie 2025 roku Międzynarodowa Rada Oświęcimska (ciało opiniodawcze i doradcze premiera RP w zakresie ochrony i zagospodarowania byłego KL Auschwitz i innych Pomników Zagłady – przyp. PAP) jednomyślnie przyjęła uchwałę popierającą koncepcję, by programy kolejnych obchodów 27 stycznia nie przewidywały przemówień politycznych, a koncentrowały się na głosach Ofiar i Ocalałych z Auschwitz. – Dotyczy to wszystkich polityków, niezależnie od kraju, z którego pochodzą – podkreślił.

Rzecznik zaznaczył również, że „wolą prezydenta było wygłoszenie oświadczenia na terenie muzeum”. Kancelaria Prezydenta wybrała miejsce – okolice bloku 11 na terenie byłego obozu Auschwitz I. – Wydarzenie to było szeroko relacjonowane przez media, a muzeum udzieliło wszelkiej pomocy technicznej i logistycznej przy organizacji tego punktu programu wizyty prezydenta – oświadczył.

Jak dodał, prezydent Karol Nawrocki otrzymał także od muzeum zaproszenie do rozmowy podczas towarzyszącego obchodom specjalnego studia rocznicowego.

Bartyzel, w kontekście słów red. Mazurka zauważył, że „trudno mówić o «skandalu» i «wykluczeniu»”. – Próby wywołania skandalu wokół obchodów rocznicowych, czy też ataki na pamięć o Auschwitz, stały się ostatnio niestety sposobem na budowanie zasięgów i popularności – ocenił. – W świecie, w którym przekraczane są kolejne granice, warto jednak pozostać przyzwoitym – zaznaczył.

Rzecznik dodał, że wszystkich, którzy nie widzieli obchodów 81. rocznicy wyzwolenia, zaprasza do obejrzenia „całego poruszającego wydarzenia, by wyrobili sobie swoje własne zdanie”.

Artykuł Muzeum Auschwitz tłumaczy się po wizycie Nawrockiego. „Próby wywołania skandalu” pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.

Może Ci się spodobać