Naukowcy uczą wyhodowane w laboratorium ludzkie komórki mózgowe by grały w Dooma.

W rozwoju wypadków brzmiącym jak scenariusz z filmu Black Mirror, australijska firma biotechnologiczna Cortical Labs nauczyła skupiska ludzkich komórek mózgowych – hodowanych w laboratorium – interakcji z kultową grą wideo Doom.

 

Mając korzenie we wcześniejszych pracach, w których te „minimózgi” opanowały grę Pong, skok do Dooma sygnalizuje szybki postęp w obliczeniach biologicznych. Krytycy obawiają się, że ta technologia stawia wydajność ponad etykę i może utorować drogę dla dystopijnych koszmarów, w których wartości takie jak samodzielność i godność ludzka zostaną porzucone.

 

 

System obejmuje około 800 000 do miliona żywych ludzkich neuronów zgromadzonych w szalce Petriego, tworzących to, co firma nazywa „minimózgami”. Te…

Może Ci się spodobać