Prezydent Karol Nawrocki ujawnił informacje dotyczące partyjnych rozgrywek. Chodzi o zakaz kontaktowania się z nim, jako głową państwa, jaki miał dostać od Lewicy zmarły niedawno poseł Łukasz Litewka. Mimo to parlamentarzysta szukał porozumienia w ważnych dla siebie sprawach.
W rozmowie z telewizją wPolsce24 prezydent Karol Nawrocki ujawnił kulisy swoich kontaktów z posłem Litewką. Z jego wypowiedzi wynika, że miał on dostać partyjny zakaz ograniczający jego kontakty z głową państwa. Pomimo tych trudności Litewka miał szukać pola do współpracy z Nawrockim w ważnych w jego ocenie kwestiach.
Nawrocki ocenił, że śp. Łukasz Litewka był „zdolnym i pięknym człowiekiem”, który „poświęcał się pracy dla innych i szukał porozumienia”. – To był taki poseł, który mimo tego, iż dostawał zakaz kontaktowania się z prezydentem, to jednak szukał porozumień wokół spraw bardzo ważnych dla niego, a ważnych też dla mnie – powiedział Nawrocki.
– Zakaz kontaktowania się z prezydentem? – pytał Jacek Karnowski.
– Chciałem zaprosić p. posła Litewkę do swojej rady, bo widziałem, że jest to człowiek, który po prostu robi dobro i wsparcie Pałacu Prezydenckiego mogłoby być tu dla niego korzystne, co sam rozumiał, no ale pewna pragmatyka partyjna, wiadomo, to wyklucza – wskazał prezydent.
Jak dodał, „to jest chyba zło polityki, na które ani śp. Łukasz Litewka ani ja się nie zgadzamy”.
– Poseł Litewka patrzył na konkretne dzieło, a nie na polityczne barwy – powiedział Nawrocki.
Karol Nawrocki o Łukaszu Litewce:
„Piękny człowiek, który poświęcał się pracy dla innych i szukał porozumienia. To był taki poseł, który mimo tego, że dostawał zakaz kontaktowania się z prezydentem to jednak szukał porozumień wokół spraw ważnych dla niego i dla mnie”
Nawrocki… pic.twitter.com/x1W2HjH7aP
— chrzanik (@chrzanikx) April 30, 2026
Przypomnijmy, że Łukasz Litewka zginął w czwartek 21 kwietnia po godz. 13.00 w wypadku na drodze między Sosnowcem a Dąbrową Górniczą. Poseł jechał rowerem, gdy uderzyło w niego jadące z naprzeciwka Mitsubishi, które zjechało na przeciwległy pas. Bezpośrednią przyczyną śmierci parlamentarzysty był masywny krwotok wewnętrzny spowodowany przerwaniem głównych arterii kończyny dolnej.
57-letni kierowca samochodu został zatrzymany, a następnie zwolniony za kaucją. Usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Przyznał się do winy. Przyznano mu także policyjną ochronę, ze względu na szerzącą się w internecie narrację, jakoby nie był to „zwykły wypadek”. W sieci dochodziło także do prób identyfikacji tożsamości kierowcy.
Śmierć posła Litewki. Kierowca Mitsubishi z ochroną policji. „Celem zapewnienia bezpieczeństwa”
Po śmierci Litewki w jednym z programów na Kanale Zero Krzysztof Stanowski ujawnił, co poseł miał powiedzieć podczas spotkania z prezydentem, które odbywało się w kontekście afery ze schroniskiem w Sobolewie.
Stanowski ujawnił, co wtedy powiedział Litewka, który, ku niezadowoleniu Lewicy, poszedł na spotkanie z Nawrockim. – Dobra, zróbmy te zdjęcia wspólne, i tak mam przewalone, oni mi tego nie wybaczą, dla nich już jestem skończony – wspomniał słowa Litewki Stanowski.
Stanowski ujawnia, co Litewka powiedział poza kamerami. „Dla nich już jestem skończony”
Litewka został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
„Prezydent Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewkę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski” – poinformował w poniedziałek 27 kwietnia rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Prezydent postanowił. Litewka pośmiertnie odznaczony Krzyżem Oficerskim
Artykuł Nawrocki ujawnił zaskakujące fakty o Litewce. „Dostawał zakaz kontaktowania się” [VIDEO] pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.