Opublikowana przez Pentagon Strategia Obrony Narodowej USA łagodzi dotychczasowe stanowisko Waszyngtonu wobec Chin i Korei Płn.; nie wspomina o Tajwanie oraz podkreśla znaczenie współpracy z Izraelem w regionie Bliskiego Wschodu. Zgodnie z dokumentem „priorytetem Pentagonu jest obrona ojczyzny”.
W regionie Indo-Pacyfiku, który uchodzi za potencjalnie główne źródło konfliktu militarnego z udziałem Stanów Zjednoczonych, Pentagon podkreślił, że celem działań władz USA powinno być zapewnienie „korzystnej równowagi sił militarnych”. W dokumencie stwierdzono, że działania te mają doprowadzić do sytuacji, by „ani Chiny, ani nikt inny nie mógł zdominować nas ani naszych sojuszników (w tej części świata – PAP)”.
„Możliwy jest pokój na warunkach korzystnych dla Amerykanów, ale które Chiny również będą mogły zaakceptować” – napisano. Agencja Reutera podkreśliła, że w tym kontekście nie wspomniano o Tajwanie, którego nazwa zresztą w ogóle nie pojawiła się w dokumencie.
Pekin konsekwentnie podkreśla, że traktuje Tajwan jako swoje terytorium. W 1949 r., po zwycięstwie komunistów w wojnie domowej w Chinach, ich przeciwnicy uciekli na Tajwan i powołali tam do życia Republikę Chin, jak brzmi oficjalna nazwa kraju, której stosowania zakazują władze Chińskiej Republiki Ludowej. Stąd w terminologii międzynarodowej powszechnie stosuje się nazwę Tajwan bądź Chińskie Tajpej.
Dokument Pentagonu zaleca też ograniczenie roli USA w odstraszaniu Korei Północnej, przy jednoczesnym zcedowaniu na Koreę Południową głównej odpowiedzialności za to zadanie. Strategia Pentagonu nie wyklucza redukcji wojsk USA na Półwyspie Koreańskim.
„Korea Południowa jest w stanie przejąć główną odpowiedzialność za odstraszanie Korei Północnej przy kluczowym, ale bardziej ograniczonym wsparciu ze strony USA” – napisano w Strategii Obrony Narodowej. Dokument stwierdza też, że taka „zmiana w równowadze odpowiedzialności” jest zgodna z zamiarem Waszyngtonu, który ma na celu „aktualizację pozycji sił zbrojnych USA na Półwyspie Koreańskim”.
W odniesieniu do Bliskiego i Środkowego Wschodu dokument Pentagonu stwierdza, że „chociaż Iran poniósł w ostatnich miesiącach poważne porażki, wydaje się, że jest zdecydowany na odbudowę swoich konwencjonalnych sił zbrojnych”, a władze w Teheranie „pozostawiają otwartą możliwość podjęcia kolejnej próby uzyskania broni jądrowej”. Podkreślono, że Izrael jest „wzorowym sojusznikiem” i nie wykluczono dodatkowego wzmocnienia obrony Państwa Żydowskiego.
W odniesieniu do Europy i Rosji oceniono, że Moskwa pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków Sojuszu na wschodniej flance. Podkreślono, że wojska USA „będą nadal odgrywać kluczową rolę w NATO, (…) by w większym stopniu uwzględniać rosyjskie zagrożenie dla interesów USA, a także zdolności naszych sojuszników”. W amerykańskiej strategii podkreślono, że europejskie kraje NATO „przyćmiewają Rosję pod względem gospodarczym, liczby ludności, a tym samym ukrytej siły militarnej”, a zarazem udział Europy „w globalnej potędze gospodarczej maleje”.
Strategia Obrony Narodowej (National Defense Strategy, NDS) to dokument, który rozwija zapisy zawarte w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego prezydenta USA Donalda Trumpa z grudnia ub. roku. NDS ustala cele planowania wojskowego dotyczące sił, infrastruktury czy finansowania.(PAP)
piu/ zm/
Bardziej stanowcze podejście do Rosji w nowym amerykańskim dokumencie strategicznym
Najnowsza Strategia Obrony Narodowej USA uznaje Rosję za „stałe, ale możliwe do opanowania zagrożenie” dla członków NATO na wschodniej flance. Grudniowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego wzywa do strategicznej stabilności w relacjach z Moskwą i zapobiegania rozszerzaniu NATO.
Pod koniec 2025 roku i na początku roku 2026 Stany Zjednoczone przedstawiły dwa fundamentalne dokumenty strategiczne – Strategię Bezpieczeństwa Narodowego (NSS) w grudniu oraz w piątek Strategię Obrony Narodowej (NDS). Oba dokumenty obrazują sposób, w jaki Waszyngton postrzega rolę swojego kraju i jego interesy w najbliższej przyszłości.
NSS to obejmujące cały rząd ramy strategiczne opracowane przez Biały Dom. Dokument określa interesy narodowe, globalną wizję i priorytety polityczne w zakresie dyplomacji, gospodarki, technologii, bezpieczeństwa wewnętrznego i obronności, wyznaczając cele amerykańskiej strategii na świecie. NDS jest z kolei dokumentem stworzonym przez Pentagon, który przekłada wytyczne z NSS na działania i wykorzystanie sił zbrojnych USA.
Strategia z grudnia zapowiedziała reorientację priorytetów USA, opierając się na zasadzie „America First”.
Strategia podkreśla, że Stany Zjednoczone będą „chronić kraj, jego mieszkańców, terytorium, gospodarkę i styl życia” oraz że bezpieczeństwo narodowe musi opierać się na odpornych granicach, solidności gospodarczej i spójności kulturowej. Cele USA obejmują osiągnięcie dominacji energetycznej i dynamicznej gospodarki zdolnej do utrzymania przewagi technologicznej i przemysłowej.
W swoim podejściu do Europy, strategia ostrzega, że „Europa ryzykuje cywilizacyjną zagładę”, jeśli nie zmieni swojego kursu.
W części poświęconej Staremu Kontynentowi napisano też, że głównym priorytetem polityki wobec Europy powinny być m.in.: „przywrócenie warunków stabilności w Europie i stabilności strategicznej (w relacjach) z Rosją”, wzięcie przez państwa europejskie głównej odpowiedzialności za własną obronę, „brak dominacji jakiekolwiek wrogiego mocarstwa”, „poprawa” obecnego kursu politycznego kontynentu oraz „zakończenie postrzegania NATO jako stale rozszerzającego się sojuszu”.
Autorzy stwierdzili, że podstawowym interesem USA jest wynegocjowanie końca wojny Rosji z Ukrainą, „aby ustabilizować gospodarki europejskie, zapobiec niezamierzonej eskalacji lub ekspansji wojny oraz przywrócić strategiczną stabilność z Rosją, a także umożliwić odbudowę Ukrainy po zakończeniu działań wojennych, aby umożliwić jej przetrwanie”.
W Strategii Obrony Narodowej nakreślono natomiast środki i sposoby, za pomocą których Pentagon będzie organizować siły, rozwijać zdolności wojskowe i angażować się w relacje z sojusznikami i przeciwnikami. Priorytetem jest tam obrona kraju, a następnie odstraszanie Chin. W dokumencie jako zagrożenia wymieniono Chiny, Rosję, Iran i Koreę Północną, różnicując przy tym poziomy tego zagrożenia.
USA – zgodnie z zapisami NDS – mają się koncentrować na obronie kraju, odstraszaniu Chin, podziale obciążeń i wzmocnieniu przemysłu obronnego.
W części dokumentu poświęconej Rosji podkreślono, że w dającej się przewidzieć przyszłości kraj ten pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków NATO na wschodniej flance.
Zaznaczono, że mimo tego, iż Moskwa mierzy się z trudnościami demograficznymi i gospodarczymi, wojna na Ukrainie pokazuje, że Rosja wciąż posiada duży potencjał militarny i przemysłowy.
„Rosja pokazała też, że jej społeczeństwo ma determinację, potrzebną do tego, by toczyć przedłużającą się wojnę w swoim bliskim sąsiedztwie” – czytamy w opublikowanym w piątek przez Pentagon dokumencie.
„Co więcej, mimo tego, że rosyjskie zagrożenie militarne jest głównie skoncentrowane na Europie Wschodniej, Rosja również posiada największy na świecie arsenał nuklearny, który modernizuje i dywersyfikuje, oraz zdolności podwodne, kosmiczne i cybernetyczne, które może wykorzystać przeciwko USA” – podkreślono.
„Z uwagi na to ministerstwo zapewni, że siły zbrojne USA będą gotowe do obrony przed rosyjskimi zagrożeniami dla USA. Ministerstwo będzie również nadal odgrywać kluczową rolę w samym NATO, nawet podczas dostosowywania obecności i działań sił zbrojnych USA na teatrze europejskim, aby w większym stopniu uwzględniać rosyjskie zagrożenie dla interesów amerykańskich, a także zdolności naszych sojuszników” – napisano w strategii. (PAP)
jbw/ zm/
Artykuł Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Chiny już nie są głównym zagrożeniem pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.