18-letni Hiram Carrero, uczeń nowojorskiego liceum, został zatrzymany i osadzony w areszcie federalnym pod zarzutem podpalenia śpiącego pasażera w pociągu metra. Do ataku doszło w poniedziałek nad ranem w składzie linii 3 na stacji stacji 34th Street-Penn Station. Ofiara, 56-latek, wybiegła potem płonąc żywcem na peron stacji Times Square. Bezdomny – jak się okazało – mężczyzna trafił do szpitala w stanie krytycznym.
Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami prokuratury, Carrero podpalił kartkę papieru, rzucił ją tuż obok śpiącego mężczyzny, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. 18-latek nie próbował obserwować, co stało się z bezdomnym – udał się autobusem bezpośrednio do domu. Uczeń wpadł w ręce policjantów przypadkiem – został zatrzymany za przejazd rowerem na czerwonym świetle. Funkcjonariusze rozpoznali w nim poszukiwanego po porównaniu nagrania z kamery nasobnej z zapisem z monitoringu metra
Sędzia federalna Valerie E. Caproni nakazała zatrzymanie Carrero bez możliwości zwolnienia za kaucją, uznając czyn za wyjątkowo brutalny. Decyzja Caproni zniosła wcześniejsze postanowienie innego sędziego, który zgodził się na areszt domowy z dozorem elektronicznym. Adwokat oskarżonego argumentowała wówczas, że 18-latek nie był wcześniej karany ani notowany, a ponadto opiekuje się niepełnosprawną matką.
Carrero grozi co najmniej siedem lat więzienia. Wstępna rozprawa została wyznaczona na 4 stycznia, chyba że wcześniej zostanie wniesiony federalny akt oskarżenia. Atak jest kolejnym przypadkiem podpalenia człowieka żywcem w amerykańskim transporcie publicznym w ostatnim czasie.
Red. JŁ
Artykuł Nowe informacje o podpalonym w metrze 56-latku. Sprawcy grozi co najmniej 7 lat więzienia pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.