Nowy sojusznik Izraela! „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby to powstrzymać”

Hakan Fidan, szef tureckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, skrytykował „ekspansjonizm Izraela”, nazywając go rosnącym globalnym zagrożeniem. Przestrzega też przed nowym sojuszem, który zdaniem strony tureckiej Izrael miałby zawrzeć z Grecją.

– W każdym zakątku regionu Izrael jawi się jako potężne zagrożenie – z taką tezą wystąpił Fidan na konferencji prasowej kończącej Forum Dyplomatyczne w Antalyi. Według ministra polityka władz w Tel Awiwie dawno przestała być jedynie problemem lokalnym.

Fidan wprost oskarżył Izrael o realizowanie w Strefie Gazy polityki wyludniania poprzez celowe zabijanie lub wypędzanie cywilów, nazywając te działania ludobójstwem. Zauważył, że mimo międzynarodowych nacisków i formalnego przyjęcia zawieszenia broni z Iranem czy Hamasem, Izrael wielokrotnie je łamał, po czym – pod pretekstem eliminacji Hezbollahu – przeniósł ciężar działań zbrojnych do Libanu.

Oprócz izraelskiej okupacji, która doprowadziła do przesiedlenia ponad miliona osób, widzimy, że Izrael wdraża teraz w Libanie swoją politykę inwazji znaną ze Strefy Gazy. To okupacja, która poważnie wpłynie na stabilność regionu. Izrael stosuje metodę faktów dokonanych, ale zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby to powstrzymać – zadeklarował Fidan.

Kolejnym powodem do niepokoju dla Ankary jest zacieśniająca się współpraca obronna Izraela z Grecją i administracją cypryjskich Greków. Fidan wyraził ostre oburzenie sugestiami premiera Benjamina Netanjahu, który podczas niedawnego szczytu trójstronnego sugerował, że ten nowy europejski pakt uderza w Turcję. Choć Ankara zapewnia, że ma wystarczające siły, by obronić się przed każdym zagrożeniem, minister zaznaczył, że sojusz ten budzi poważne i uzasadnione obawy wśród słabszych państw muzułmańskich w regionie.

Odpowiedzią Ankary na te wyzwania jest zacieśnianie więzi z Pakistanem, Egiptem i Arabią Saudyjską. Przedstawiciele tych czterech państw spotkali się na marginesie forum w Antalyi. Szef MSZ Turcji stanowczo odrzucił jednak izraelskie oskarżenia, że blok ten jest skierowany przeciwko Tel Awiwowi. Jego celem, według oficjalnych zapowiedzi, ma być rozwój gospodarczy, technologiczny i obronny. W myśl zasady, że problemy regionu powinny być rozwiązywane przez państwa z nim związane, bez uzależnienia od sił zewnętrznych.

Turecko-pakistańsko-egipsko-saudyjski kwartet aktywnie włączył się również w działania dyplomatyczne mające na celu utrzymanie amerykańsko-irańskiego zawieszenia broni. Fidan zadeklarował „pełne poparcie” Turcji dla negocjacji, w których głównym mediatorem jest Pakistan.

– Od czasu wprowadzenia zawieszenia broni cały świat odetchnął z ulgą i wiem, że obie strony mają tego świadomość. Negocjacje są mniej więcej zakończone, choć wciąż istnieją rozbieżności w kilku kluczowych kwestiach. Mamy jednak nadzieję, że dzięki presji społeczności międzynarodowej czas trwania rozejmu zostanie przedłużony – stwierdził turecki minister.

Na koniec Fidan przypomniał, że wznowienie wojny oznaczałoby nie tylko powrót do krwawego konfliktu, ale i katastrofalne skutki gospodarcze, które już teraz zdążyły wyrządzić „nieodwracalne straty” w budżetach wielu państw.

Artykuł Nowy sojusznik Izraela! „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby to powstrzymać” pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.

Może Ci się spodobać