Nad Europą trwa blokada cyrkulacji atlantyckiej, która powoduje, że nad Polskę od dłuższego czasu napływa powietrze arktyczne, niosące nocne i poranne przymrozki, które pustoszą uprawy. Jeśli nie odpuści, zbiory będą niższe, a ceny jeszcze wyższe.
Nad Europą trwa blokada cyrkulacji atlantyckiej, która powoduje, że nad Polskę od dłuższego czasu napływa powietrze arktyczne, niosące nocne i poranne przymrozki, które pustoszą uprawy. Jeśli nie odpuści, zbiory będą niższe, a ceny jeszcze wyższe.