Niebo nad centralną Polską nagle gwałtownie pojaśniało, słychać było też huki. Wszyscy ci, którzy zadarli wtedy głowę do góry ujrzeli oślepiający obiekt pędzący w stronę ziemi. Wiemy już, co to było.
Niebo nad centralną Polską nagle gwałtownie pojaśniało, słychać było też huki. Wszyscy ci, którzy zadarli wtedy głowę do góry ujrzeli oślepiający obiekt pędzący w stronę ziemi. Wiemy już, co to było.