Po 29 dniach strajku część nowojorskich szpitali osiągnęła porozumienie z pielęgniarkami i pielęgniarzami. Około 10,5 tys. medyków zgodziło się podpisać umowy wstępne ze szpitalami Montefiore oraz Mount Sinai.
Porozumienie pomiędzy strajkującymi a szpitalami obejmuje m.in. podwyżkę wynagrodzeń o 12 proc. oraz zwiększenie liczby personelu w celu odciążeni obecnej załogi. W umowach pracodawcy zobowiązali się także do poprawy bezpieczeństwa pracy, ochronę przed przemocą oraz utrzymanie świadczeń zdrowotnych bez dodatkowych kosztów. Jeżeli porozumienia zostaną ostatecznie zatwierdzone, pielęgniarki wrócą do pracy już za kilka dni – 14 lutego.
„Pielęgniarki ze szpitali Montefiore i Mount Sinai wracają do pracy z wysoko podniesioną głową po wygraniu uczciwych, wstępnych kontraktów, które utrzymają egzekwowalne, bezpieczne proporcje personelu, zwiększą ochronę przed przemocą w miejscu pracy i zapewnią świadczenia zdrowotne bez dodatkowych kosztów własnych dla pielęgniarek na pierwszej linii frontu” – powiedziała Nancy Hagans, prezes związku zawodowego Stowarzyszenia Pielęgniarek Stanu Nowy Jork (NYSNA).
Do porozumienia z pracownikami nie doszedł do tej pory szpital NewYork-Presbyterian. Około 4,5 tys. pielęgniarek z tej placówki nadal strajkuje. Kierownictwo NewYork-Presbyterian twierdzi, że zaakceptowało już propozycje związkowców, dotyczące podwyżek, zapewnienia świadczeń oraz emerytur.
Tegoroczny strajk pielęgniarek jest największym i najdłuższym w historii stanu.
Red. JŁ
Artykuł Po prawie miesiącu strajku większość nowojorskich pielęgniarek wraca do pracy pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.