Od przyszłego roku Polaków mieszkających w blokach czekają podwyżki z tytułu czynszu oraz opłat eksploatacyjnych. Mowa o wzroście kosztów nawet o 20 proc.
W nowym roku Polacy po raz kolejny zapłacą więcej. – W przyszłym roku czynsze i opłaty eksploatacyjne mogą wzrosnąć w granicach od 8 do nawet 20 proc. w skali roku – mówi w rozmowie z „Faktem” doradca rynku nieruchomości Tomasz Błeszyński.
– Największe podwyżki dotkną budynki korzystające z ciepła systemowego i wymagające zwiększenia funduszu remontowego – tłumaczy Błeszyński.
W 2026 roku czynsze mają wzrosnąć o 2,8 proc. w przypadku osób należących do spółdzielni mieszkaniowych oraz o 4,5 proc. dla osób, które nie są ich członkami.
Ponadto opłaty związane z funduszem remontowym mogą okazać się wyższe nawet o 20 proc., zaś te przeznaczone na konserwację domofonów aż o 39 proc. Wskazuje się na kilka przyczyn wzrostu kosztów, a łączy je w dużej części wspólny mianownik, czyli ingerencja państwa.
Po pierwsze mówi się o podwyżce ustalanej przez rząd płacy minimalnej, która sprawia, że zajmujący najgorzej płatne stanowiska pracownicy będą musieli dostać wyższą wypłatę.
Po drugie wskazuje się na zakończenie rządowych programów osłonowych, a także wzrost cen towarów materiałów budowlanych. Ponadto wymienia się też składki ubezpieczeniowe, które w ostatnich latach podrożały o 15-20 proc., a w najbliższym czasie ta tendencja ma się utrzymać.
Artykuł Podwyżki uderzą Polaków po kieszeni. Od nowego roku zapłacą nawet o 20 procent więcej pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.