Zełenski prowokuje Polskę, a my dalej pomagamy? Bezrefleksyjna i pozbawiona twardych warunków pomoc ustawiła Polskę w oczach ukraińskich elit w roli partnera, którego można dowolnie uciskać dla własnych korzyści
Zełenski prowokuje Polskę, a my dalej pomagamy? Bezrefleksyjna i pozbawiona twardych warunków pomoc ustawiła Polskę w oczach ukraińskich elit w roli partnera, którego można dowolnie uciskać dla własnych korzyści