Resort finansów odnotował w poniedziałek ośmiokrotnie większe zainteresowanie KSeF-em, w związku z czym infrastruktura dostaje „zadyszki” – przekazał wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. Dodał, że ze względu na przejściowe problemy resort wprowadził limit logowań.
Jak przekazał w poniedziałek Standerski podczas spotkania z dziennikarzami, Ministerstwo Finansów (MF), odpowiedzialne za KSeF, notuje od rana ponad ośmiokrotnie większe zainteresowanie systemem, niż ma to miejsce zazwyczaj. Natomiast w pierwszym dniu działania systemu, czyli w niedzielę, MF zanotował już kilkaset tysięcy logowań.
– Infrastruktura dostaje zadyszki. To jest naturalne. Jakikolwiek system, jeżeli ma osiem razy większy ruch niż zwykle, to ma problemy – mówił wiceszef Ministerstwa Cyfryzacji (MC).
Ministerstwo nie wyjaśniło co to znaczy ruch większy niż „zazwyczaj”. System ruszył 1 lutego i najwyraźniej nastąpiło wielkie zdziwienie, że przedsiębiorcy jednak korzystają z systemu, z którego rząd nakazał im korzystać.
Kto by się tego mógł spodziewać
pic.twitter.com/tQf68CGjYF
— Marcin Sypniewski (@MarSypniewski) February 2, 2026
Standerski wskazał, że w związku z przejściowymi problemami resort finansów wprowadził limity logowań do KSeF; można zalogować się do systemu nie częściej niż raz na minutę.
– Jeżeli osiągnęliśmy limit, to nie należy panikować. Trzeba odczekać jedną minutę i ponownie się zalogować. Wszystko powinno działać – tłumaczył. Dodał, że MC jest „w bieżącym kontakcie z ekipą Ministerstwa Finansów”.
Standerski ocenił, że część logowań nie wynika z chęci wystawienia faktury, ale z ciekawości użytkowników, którzy chcą sprawdzić, jak wygląda system. Tu widać także wielkie zdziwienie ministra, że przedsiębiorcy chcą zobaczyć z czego muszą korzystać.
Ostrzegaliśmy, że będą problemy z KSeF! pic.twitter.com/HLAlER1YeQ
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) February 2, 2026
MC poinformowało na platformie X, że w związku z bardzo dużym zainteresowaniem logowaniem do systemu KSeF 2.0, mogą występować czasowe utrudnienia w logowaniu do Profilu Zaufanego. „Osoby korzystające z usług administracji publicznej w celach niezwiązanych z KSeF mogą, jeśli to możliwe, skorzystać z alternatywnych metod identyfikacji” – napisał resort.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda poinformował, że na godz. 10 w Krajowym Systemie e-Faktur przyjęto 720 tys. faktur, a ok. 1,9 mln osób uwierzytelniło się.
– Jeszcze raz podkreślam, system jest stabilny, bezpieczny i przede wszystkim stanowi kolejny etap cyfryzacji naszego życia gospodarczego – powiedział szef KAS.
Dyrektor Centrum Informatyki Resortu Finansów Roman Łożyński poinformował, że w poniedziałek obserwowane jest bardzo duże zainteresowanie systemem. Zapewnił jednocześnie, że urzędowe poświadczenia odbioru są wystawiane bez opóźnień. – Na dziś nie odnotowujemy istotnych incydentów bezpieczeństwa – dodał.
KSeF został uruchomiony o północy z soboty na niedzielę. Jako pierwsi obowiązkiem wystawiania faktur w systemie zostali objęci przedsiębiorcy, których wartość sprzedaży wraz z podatkiem przekroczyła w 2024 r. 200 mln zł. Od 1 lutego 2026 r. wszystkie podmioty odbierają faktury za pośrednictwem systemu KSeF. W 2026 r. nie ma kar za błędne stosowanie KSeF.
Firm, które w 2024 r. miały obroty przekraczające 200 mln zł – według szacunków Ministerstwa Finansów – jest ok. 4,2 tys. W drugim etapie wprowadzania KSeF, który rozpocznie się 1 kwietnia br., system obejmie pozostałe firmy – z wyjątkiem tych najmniejszych, które mają być nim objęte od 1 stycznia 2027 r.
Za najmniejsze firmy przepisy uznają takie, które mają w miesiącu obroty podlegające dokumentowaniu poprzez KSeF nie większe niż 10 tys. zł miesięcznie. Tym samym od 1 kwietnia system obejmie dużą część osób pracujących na tzw. samozatrudnieniu, które wystawiają faktury na rzecz innych firm.
Artykuł Porażka KSeF. Rządzący nie spodziewali się, że przedsiębiorcy będą korzystać z obowiązkowego systemu pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.