Rośnie liczba przypadków nękania i incydentów narkotykowych w nowojorskich szkołach

W Raporcie Biura Kontrolera Stanu Nowy Jork wykazano wzrost liczby przypadków nękania oraz incydentów związanych z narkotykami w szkołach. Dane pochodzą z raportu School Safety Educational Climate (SSEC) opracowanego przez Departament Edukacji Stanu Nowy Jork. Analiza obejmuje rok szkolny 2023-2024 oraz porównania z latami wcześniejszymi.

Z raportu wynika, że nękanie jest najczęściej zgłaszaną kategorią zdarzeń i stanowi 61,8 proc. wszystkich incydentów. W roku szkolnym 2023-2024 było to średnio 12,4 przypadków na 1000 uczniów. W samym mieście Nowy Jork wskaźnik wzrósł z 10,5 w latach 2019-2020 do 25,8 w latach 2023-2024. W północnej części stanu odnotowano wyższe wartości niż w regionach południowych. Cyberprzemoc pozostaje na stosunkowo niskim poziomie, jednak biuro kontrolera wskazuje na możliwość niedoszacowania ze względu na to, iż duża część przypadków pozostaje niezgłoszona.

Wzrost dotyczy również incydentów związanych z narkotykami. Po spadku w czasie pandemii COVID-19, gdy nauka odbywała się zdalnie, liczba takich zdarzeń przekroczyła poziomy sprzed 2020 roku. Wskaźnik wzrósł z 4,2 zdarzenia na 1000 uczniów w roku szkolnym 2017-2018 do 6,5 w latach 2023-2024. W północnej części stanu notowano wyniki około dwukrotnie wyższe niż w Wielkim Jabłku.

Raport wskazuje jednocześnie na utrzymujący się niski wskaźnik poważnych incydentów z użyciem przemocy, co wiąże się ze zmianą ich definicji. Obecnie zdarzenie musi spełniać kryteria przestępstwa, dotyczyć sprawcy w wieku co najmniej 10 lat i zostać zgłoszone policji. W latach 2017-2018 do 2023-2024 wskaźnik napaści spadł z 4,9 do 0,5 na 1000 uczniów, napaści seksualnych z 1,6 do 0,1, a przypadków posiadania broni z 3,1 do 0,9.

Według danych, 41 proc. szkół podstawowych i tylko 5,9 proc. liceów nie zgłosiło w analizowanym okresie żadnych poważnych incydentów.

Red. JŁ

Artykuł Rośnie liczba przypadków nękania i incydentów narkotykowych w nowojorskich szkołach pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.

Może Ci się spodobać