To była zwykła wyprawa łodzią, która nagle zamieniła się w poruszającą akcję ratunkową. Na rzece Sixaola, biegnącej wzdłuż granicy Kostaryki
To była zwykła wyprawa łodzią, która nagle zamieniła się w poruszającą akcję ratunkową. Na rzece Sixaola, biegnącej wzdłuż granicy Kostaryki