Traktatu unijnego przed referendum akcesyjnym nikt w Polsce nie przeczytał, nikt nie może więc mówić, że coś jest nie tak.
Polacy zagłosowali „w ciemno”, bo bardziej ufają obcym niż samym sobie. – No i tak mają.
Red. Gazeta Warszawska
+
„2026-01-10T09:26:19+01:00”>10 styczeń 2026 09:26 „>Redakcja
Przyjechaliśmy z województwa łódzkiego. Nie do takiej unii my wchodziliśmy. My wchodziliśmy do unii równych zasad. Szanowni Państwo, nie wpuścili nas traktorami, bo bali się rolników – mówił jeden z protestujących rolników, Paweł Rochala, który przemawiał ze sceny do protestujących pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
– Razem z Januszem Terką wzięliśmy flagę i szliśmy ulicą. Policja nawet nie dała nam wyjść za potrzebą. Pilnowała nas na każdym kroku. Jak tak może być w wolnej Polsce? Nie rozumiem tego kraju. Podobno policja jest do ochrony. Ciekawe kogo. Chyba tego bunkru, który tu jest. Szanowni Państwo, ja nie widziałem jeszcze takich rzeczy, żeby policja się bała rolników i rząd się bał też rolników – mówił Paweł Rochala.