„Skandaliczny, brednie kompromitują się same”. Prof. Bartyzel ostro o liście polskich biskupów

Prof. Jacek Bartyzel na Facebooku skomentował list KEP, który polscy biskupi zażyczyli sobie, by księża odczytywali go w kościołach. W gorzkich ale i ostrych słowach podsumował postawę hierarchów, nazywając sam list „skandalicznym”.

Na stronie KEP pojawił się list dotyczący judaizmu i Żydów. Polscy biskupi ignorują zbrodnie popełniane przez Izrael i atakują sam Kościół, zarzucając mu pośrednio herezję. Wszystko to w imię „walki z antysemityzmem. Więcej o liście przeczytacie w artykule poniżej.

Polscy biskupi zwariowali czy przyjęli judaizm? Judeofilski list zaprzeczający nauce Kościoła

Poniżej zaś kilka wybranych komentarzy dotyczących samego listu KEP.

Zakrzywianie doktryny Kościoła! Gorące komentarze po filosemickim liście Konferencji Episkopatu Polski

List skomentował także prof. Jacek Bartyzel. Jego wpis z Facebooka przytoczył redaktor nczas.info Dominik Cwikła. Same wpisy profesora nie są dostępne publicznie dla wszystkich użytkowników serwisu.

Prof. Bartyzel w ostrych słowach stwierdził, że „resztki nadziei zniknęły”, zaś sam list KEP określił mianem „skandalicznego”.

„Trudno przecenić wagę tego budzącego stupor wydarzenia. Niejeden biskup w historii czynił rzeczy moralnie skandaliczne, albo zwyczajnie głupie, ale po raz ta pierwszy w historii polskiego (bo nie powszechnego – przecież np. w herezję ariańska popadła w IV w. nawet większość ówczesnych biskupów) Kościoła biskupi – i to kolektywnie – podpisali się pod dokumentem zawierającym jawną i oczywistą herezję, iż istnieje kategoria osób – a mianowicie wyznających judaizm żydów – które mogą uzyskać usprawiedliwienie i zbawienie bez przyjęcia Chrystusa, uznania Go za Mesjasza i Zbawiciela, będącego jedyną Drogą do Boga, i jeszcze przewrotnego uzasadnienia tej herezji 'tajemnicą Bożą’” – napisał prof. Bartyzel.

Wskazał również, że w biskupi oskarżają Kościół rzymskokatolicki o to, że rzekomo przez 1,5 tys. lat „głosił jakoby błędną naukę na temat żydów – co jeśli byłoby prawdą, oznaczałoby, że Kościół nie jest nieomylny w swoim dogmatycznym nauczaniu, a więc stanowi to właściwie kolejną herezję”.

„Natomiast pospolitym bredniom o antysemityzmie jako „deficycie miłości”, nie warto nawet poświęcać uwagi, bo one się same kompromitują w kontekście politycznym, jakim są zbrodnie wojenne popelniane przez państwo Izrael” – kontynuował prof. Jacek Bartyzel.

„Grozę tego listu wzmaga ból, że zabrakło, jak widać, w KEP, choćby jednego prawowiernego biskupa, który uderzył w stół i powiedział: dosyć, nie wolno nam zdradzić Chrystusa! Domyślamy się oczywiście kto był inspiratorem i autorem tego haniebnego dokumentu, sprzecznego nawet z powoływanymi deklaracjami SV2. Ale żeby nie znalazł się choćby jeden odważny, kiedy nie grozi przecież za to nawet żadne męczeństwo! W takim razie to my, zwykli laici, którzy zachowali sensus catholicus, musimy powiedzieć: non possumus! Nie możemy słuchać waszej kacerskiej mowy, nie będziemy podążać za nią. Nie będziemy odwiedzać synagog, bo synagoga, która odrzuciła Chrystusa jest Synagogą Szatana” – podsumował prof. Jacek Bartyzel.

Artykuł „Skandaliczny, brednie kompromitują się same”. Prof. Bartyzel ostro o liście polskich biskupów pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.

Może Ci się spodobać