Popularne zalecenie szklanka wody lub dwie zaraz po przebudzeniu nie każdemu wyjdzie na zdrowie. Pasuje tylko dla konstytucji pitta – młodych, szczupłych, przegrzanych osób.
U Kapha/Vata spowoduje ciężkość, zimno, gorsze trawienie, nasilenie bólów i mgłę mózgową. Mały trik wystarczy, by zmienić metabolizm na cały dzień. W tradycyjnym zielarstwie często mniej, znaczy więcej.
Szklanka wody rano, czy łyżeczka z miodem?
Wiele lat temu mój mistrz ajurwedy zdradził mi pewien sekret. Próżno go szukać w większości książek i publikacji, a w skrócie można powiedzieć „kropla otwiera – kubek zalewa„.
Łyżeczka wody rano uruchamia system – szklanka go obciąża, zwłaszcza gdy w ciele jest zimno, wilgoć i zastój. Bo tu nie chodzi o nawodnienie, tylko o sygnał dla organizmu. Ta jedna łyżeczka wody działa jak impuls regulacyjny, a nie jak napój. Dopiero po kilku, kilkunastu minutach można wypić dopasowaną do konstytucji herbatkę ziołową.
Dlaczego tylko łyżeczka
Liczy się bodziec, impuls – nie objętość. Mała ilość otwiera kanały agni/srotas (w TCM – Qi). Daje sygnał – pobudza, „uruchamia” trawienie i krążenie.
Szklanka wody na pusty żołądek zalewa kanały, które i tak są przytkane. Będzie rozcieńczać soki trawienne, kapha staje się jeszcze cięższa. Zaszkodzi przy wewnętrznym spowolnieniu, zimnie i wilgoci.
Łyżeczka wody rano
Jak to zrobić, żeby zadziałało najlepiej? Rano, na czczo wziąć łyżeczkę ciepłe wody, dodać 1-2 krople miodu, „pomlaskać” wymieszać ze śliną i powoli wypić. Jeśli jest bardzo zimno w ciele można pierwszy, drugi dzień dodać 1–2 krople soku z imbiru. Odczekać 5–10 minut i dopiero wypić herbatkę ziołową.
Większa ilość płynu na czczo rozprasza, nasila zimno, może pogłębić poranną słabość, bóle. Łyżeczka jest bardziej stabilizująca. Ilość miodu ma być symboliczna – nie do dosłodzenia. Miód w mikrodawce „skanuje” i otwiera kanały. Kieruje zioła głębiej do tkanek. W większej ilości dokarmia kapha, spowalnia.
To połączenie łyżeczka wody, przerwa i dopiero herbatka sprawdzi się w „zimnych” wędrujących bólach, mgle mózgowej, cieżkim trawieniu, porannej sztywności stawów.
Kiedy poczujemy że ilość jest idealna Po 5-10 minutach powinniśmy odczuć ciepło w brzuchu, lekkość w głowie, brak „chlupania” w żołądku. Przy zgadze, nadkwaśności, nasilonej vata (suchość, zparcia, niepokój) nie stosować miodu. Wtedy sama ciepła woda albo ciepła woda z odrobiną masła klarowanego ghee.
Szklanka wody rano nie dla każdego
Dlaczego u wielu osób poranna szklanka wody pogarsza stan? Rano organizm organizm jest w fazie kapha. Między 6:00 a 10:00 naturalnie dominuje ciężkość, wilgoć, spowolnienie. Jeśli na czczo wypijemy szklankę wody to zalejemy układ, zamiast go uruchomić, pogłębiając zastój. Efekt – większe spowolnienie i brak sił.
Rano w fazie kapha energia Qi jest słaba, ogień trawienny dopiero się budzi. Większa ilość wody go przygasi, spowoduje że trawienie i przyswajanie (również składników ziół) będzie gorsze cały dzień. Przy wilgoci i bólach stawowych pójdzie w złe miejsca. Dlatego wiele osób mówi: „piję wodę rano, a jestem bardziej zesztywniała”. To nieprawidłowa dystrybucja płynów przy zablokowanych kanałach, słabym mikrokrążeniu.
Mała ilość, łyżeczka – jak „zapalnik” – pobudzi receptory, da sygnał układowi nerwowemu, nie rozcieńczy enzymów.
Co pić na czczo dla 3 konstytucji
- Vata + zimna woda = chaos w układzie nerwowym.
Nawet „letnia” woda dla wielu osób vata jest zbyt zimna. Rozprasza układ nerwowy, osłabia, powoduje niepokój bez powodu i „pustkę w głowie”. Łyżeczka wody nie zdąży wywołać tej reakcji, podziała jak sygnał, nie bodziec stresowy.
Przy zaostrzonej vata – suchość, chłód, niestabilność, zaparcia, bóle wędrujące, „pusta głowa”. Łyżeczka-dwie ciepłej wody z kroplą miodu lub masła ghee (nie oba na raz). Odczekać parę minut i łagodny, ciepły, nawilżający napar. Bez cytryny i octu.
- Kapha – zimno, wilgoć, ciężkość, mgła mózgowa
Zwłaszcza przy objawach bóle i sztywność stawów, ociężałość, senność, nalot na języku
1 łyżeczka ciepłej wody z 2-3 kroplami miodu. Odczekać 5-10 minut i ciepła, rozgrzewająca herbatka ziołowa. Trik ten pobudzi agni bez gaszenia, zalewania, nie „dokarmi” wilgoci, skieruje zioła w głąb tkanek. Nie pić rano zimnej wody, napojów, soku z cytryny. - Pitta – gorąco, sucho, ogień
Uczucie ciepła, potliwość, rozdrażnienie, gorące emocje, zgaga
Na czczo ½ szklanki letniej wody bez miodu. Latem dodać kilka kropli aloesu. Bez miodu, imbiru. Po 10–15 minutach ziołowa herbatka lub lekkie śniadanie. W ciągu dnia się nawadniać.
Jak sprawdzić czy ilość – schemat jest dobry?
Po 10–15 minutach powinno być cieplej, nie zimniej, więcej energii, lekkości, głowa jaśniejsza, żołądek spokojny. Przy senności, zimnie, zwłaszcza w kolanach, stawach, chlupaniu w brzuchu było za dużo płynu, lub za wcześnie.
Wszelkie zasady postępowania, dietę, herbatki ziołowe powinniśmy dopasowywać do własnej konstytucji i wzorców nierównowagi. Po więcej przepisów i porad zapraszam do moich książek TUTAJ, lub na indywidualne konsultacje.
B della Porta
The post Szklanka wody rano, czy łyżeczka z miodem? appeared first on Sekrety-zdrowia.org.




