Szpital zażądał 1,5 tys. zł od dziennikarzy za podanie zarobków lekarzy. Skandal na Opolszczyźnie

Chcieli dowiedzieć się, ile zarabiają lekarze, dostali… rachunek na 1,5 tysiąca złotych. Brzeskie Centrum Medyczne uzależniło przekazanie mediom informacji o stawkach medyków od uiszczenia opłaty. Absurdalna decyzja wywołała oburzenie w środowisku dziennikarskim i ostrą reakcję samorządowców.

Dziennikarze „Nowej Trybuny Opolskiej” wysłali do szpitali w regionie pytania o wynagrodzenia personelu lekarskiego w 2025 roku oraz ich wpływ na budżet placówek. Reakcja Brzeskiego Centrum Medycznego była szokująca.

Dyrektor placówki, Kamil Dybizbański, stwierdził, że przygotowanie odpowiedzi zajmie pracownikowi 32 godziny. Z tego tytułu wycenił pracę na 1,5 tysiąca złotych.

Szpital zasłania się przepisami, twierdząc, że to „informacja przetworzona”, która wymaga wykazania przez redakcję szczególnie istotnego interesu publicznego. Dziennikarze odpierają te argumenty – zaznaczają, że nie chcieli danych osobowych, a interesowała ich m.in. liczba godzin wypracowanych przez najlepiej zarabiającego medyka (po anonimizacji). O płaceniu rachunku nie ma mowy.

Zszokowane postawą szpitala jest Stowarzyszenie Dziennikarzy RP. „To skandal, że instytucja publiczna żąda od redakcji pieniędzy za odpowiedź na pytania. To godzi w zasadę jawności życia publicznego i utrudnia mediom sprawowanie społecznej kontroli nad wydatkowaniem publicznych pieniędzy” – nie przebiera w słowach Andrzej Maślankiewicz, sekretarz generalny organizacji.

Sprawa wywołała już polityczne trzęsienie ziemi w regionie. Lokalni radni PiS domagają się pilnego prześwietlenia finansów szpitala w Brzegu. Radny Grabiec podkreślił, że publiczna placówka jest utrzymywana z pieniędzy podatników, dlatego pytania o wydatki nie mogą być traktowane jak płatna tajemnica.

Prawnicy i eksperci przypominają, że orzecznictwo sądowe w takich sprawach jest ugruntowane. Kontrakty lekarzy zatrudnionych w szpitalach publicznych są jawne, a ewentualną ochronę prywatności zapewnia się poprzez zaczernienie danych wrażliwych, a nie blokowanie wszystkich informacji, w tym o zarobkach.

 

Artykuł Szpital zażądał 1,5 tys. zł od dziennikarzy za podanie zarobków lekarzy. Skandal na Opolszczyźnie pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.

Może Ci się spodobać