Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla stacji CNBC, że ma nadzieję, iż dodatkowe działania wymierzone w Iran nie będą konieczne po doniesieniach, że groźby Trumpa skłoniły władze irańskie do odwołania planowanych egzekucji 837 protestujących.
– Mamy nadzieję, że nie dojdzie do dalszych działań – odpowiedział Trump w środę na pytanie o niedawne rozmieszczenie przez Stany Zjednoczone znacznych sił wojskowych na Bliskim Wschodzie. – Mamy (taką – PAP) nadzieję, (…) ale (w Iranie – PAP) strzelają do ludzi bez powodu na ulicach.
Zapytany, czy „należy śledzić sytuację w Iranie”, Trump potwierdził. – Dowiemy się, co (władze w Teheranie – PAP) zamierzają zrobić z (bronią) jądrową. (…) Jestem przekonany, że nie mogą użyć broni jądrowej – powiedział Trump. Zapewnił też, że nie zmienią się karne cła wynoszące 25 proc., nakładane na wszystkie kraje handlujące z Iranem.
Tymczasem – jak przekazał dwutygodnik „Time” – Irańczycy, którzy brali udział w antyrządowych protestach i w nich ginęli, uważają, że Trump ich zdradził.
Od początku protestów, które wybuchły 28 grudnia i trwały do około połowy stycznia, Trump ostrzegał irańskie władze, aby nie zabijały demonstrantów, a później zachęcał Irańczyków do protestów i przejmowania państwowych instytucji. W swoim portalu społecznościowym Truth Social napisał, że „pomoc jest w drodze”.
Irańczycy, z którymi „Time” rozmawiał po zdławieniu protestów, oskarżali Trumpa o zdradę. – Trump jest współodpowiedzialny za śmierć tych tysięcy ludzi. Wielu protestujących wyszło na ulice, gdy zobaczyli jego wpis (na Truth Social – PAP), że Stany Zjednoczone są „uzbrojone i gotowe” – powiedział jeden z nich.
Rozmówca gazety spekulował, że Stany Zjednoczone musiały zawrzeć układ z Iranem. – Wszyscy byli wściekli, powtarzali, że ten drań wykorzystał nas jako mięso armatnie – powiedział.
Nie wiadomo, ilu ludzi zostało zabitych podczas protestów; niektóre szacunki sięgają nawet 20 tys. ofiar. Nadal trwa nałożona przez władze całkowita blokada internetu.(PAP)
os/ akl/
Artykuł Trump ma nadzieję na uspokojenie sytuacji w Iranie. Protestujący Persowie oskarżają prezydenta USA o zdradę pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.