Zmiana reżimu na Kubie to „tylko kwestia czasu” oświadczył prezydent USA Donald Trump, ponawiając groźby wobec rządu tej wyspy i sugerując, że Waszyngton może zwrócić swoją uwagę na Hawanę, gdy tylko zakończy się wojna z Iranem.
W przemówieniu w Białym Domu w czwartek Trump pochwalił sekretarza stanu Marco Rubio, urodzonego w Miami syna kubańskich imigrantów, za „fantastyczną pracę” w kwestii Kuby. Stany Zjednoczone zaostrzyły sankcje wobec tamtejszej gospodarki, faktycznie wprowadzając blokadę ropy, która pogłębiła dotkliwe niedobory paliwa i żywności. Czy Trump spróbuje wymusić zmianę reżimu na Kubie?
„To, co dzieje się z Kubą, jest niesamowite” powiedział Trump podczas wizyty drużyny piłkarskiej Inter Miami. „Uważamy, że chcemy naprawić – najpierw dokończyć ten…