Finałowy mecz mężczyzn ma tegorocznym turnieju US Open w Nowym Jorku rozpoczął się w niedzielę z opóźnieniem, a tysiące miejsc na trybunach pozostało pustych. Powodem były wzmożone kontrole bezpieczeństwa związane z obecnością prezydenta Donalda Trumpa.
Trump pojawił się na meczu jako gość firmy Rolex, sponsora turnieju, zasiadając w jej loży. Wyszedł z niej na krótko, by pomachać tłumowi, który wciąż zajmował miejsca. Jego gest nie został zapowiedziany, a krótkie reakcje publiczności okazały się mieszanka aplauzu i dezaprobaty.
Przed stadionem Arthura Ashe’a w nowojorskim Queens, największym obiekcie tenisowym świata mieszczącym niemal 24 tys. widzów, ustawiły się długie kolejki. Niektórzy kibice czekali ponad godzinę, by przejść przez bramki bezpieczeństwa wykrywające metal, kontrole prowadzone przez Secret Service oraz innych federalnych funkcjonariuszy. Organizatorzy turnieju poinformowali, że rozpoczęcie meczu zostało przesunięte o 30 minut z powodu procedur bezpieczeństwa.
Gdy mecz pomiędzy Hiszpanem Carlosem Alcarazem a Włochem Jannikiem Sinnerem rozpoczął się tuż przed godziną 15 czasu wschodniego (21 czasu polskiego), część osób wciąż pozostawała na zewnątrz, a ich niezadowolenie wyrażane było buczeniem. Prezydent Trump, pokazany na ekranach, został powitany mieszanką wiwatów i gwizdów.
– Zdajemy sobie sprawę, że wzmocnione środki bezpieczeństwa związane z wizytą prezydenta na US Open mogły przyczynić się do opóźnień. Serdecznie dziękujemy wszystkim kibicom za cierpliwość i zrozumienie – oświadczył rzecznik Secret Service.
Brendan McIntyre, rzecznik Amerykańskiego Stowarzyszenia Tenisowego (USTA), podkreślił, że podjęto działania mające na celu ograniczenie opóźnień, m.in. poprzez wysłanie wiadomości do posiadaczy biletów z prośbą o wcześniejsze przybycie i korzystanie z transportu publicznego. Serwis SeatGeek informował, że ceny odsprzedaży biletów na finał wahały się od kilkuset do ponad 20 tys. dolarów.
– Rozumiemy frustrację kibiców, których wejście na stadion Arthura Ashe’a zostało opóźnione. Dodatkowe protokoły bezpieczeństwa zostały wdrożone przez Tajne Służby Stanów Zjednoczonych – dodał McIntyre. Większość widzów zajęła swoje miejsca dopiero około godziny po rozpoczęciu meczu, gdy zawodnicy rywalizowali już w drugim secie. Alcaraz ostatecznie zwyciężył w czterech setach.
Reuters zwraca uwagę, że Trump, znany jako zagorzały kibic sportowy, często komentuje wydarzenia sportowe, podobnie jak inne aspekty życia publicznego. Stara się wpływać na różne władze i instytucje lub je zastraszać.
Według sondażu Reuters/Ipsos z końca lipca i połowy sierpnia poparcie dla Trumpa wynosiło 40 proc., co było najniższym wynikiem w jego prezydenturze. Poparcie pochodziło głównie od Republikanów.
Organizatorzy turnieju, zgodnie z polityką USTA, poprosili media o niepokazywanie żadnych zakłóceń związanych z obecnością prezydenta. Dotychczas nie ma doniesień, aby sam Trump wygłosił publiczne oświadczenia podczas niedzielnego finału lub po jego zakończeniu.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/ san/
US Open – wyniki finałów z 2025 roku
Wyniki finałów US Open 2025:
gra pojedyncza kobiet: Aryna Sabalenka (Białoruś, 1) - Amanda Anisimova (USA, 8) 6:3, 7:6 (7-3) gra pojedyncza mężczyzn: Carlos Alcaraz (Hiszpania, 2) - Jannik Sinner (Włochy, 1) 6:2, 3:6, 6:1, 6:4 gra podwójna kobiet: Gabriela Dabrowski, Erin Routliffe (Kanada, Nowa Zelandia, 3) - Taylor Townsend, Katerina Siniakova (USA, Czechy, 1) 6:4, 6:4 gra podwójna mężczyzn: Marcel Granollers, Horacio Zeballos (Hiszpania, Argentyna, 5) - Joe Salisbury, Neal Skupski (obaj W. Brytania, 6) 3:6, 7:6 (7-4), 7:5 gra mieszana Sara Errani, Andrea Vavassori (oboje Włochy) - Iga Świątek, Casper Ruud (Polska, Norwegia, 3) 6:3, 5:7, 10-6
(PAP)
wkp/ pp/
Artykuł Trump wśród widzów finału US Open. Były brawa, ale też gwizdy pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.