Sędzia odmówił pracownikowi nowojorskiego ratusza, zatrzymanemu przez służby imigracyjne w styczniu tego roku, prawa do opuszczenia aresztu za kaucją. Rafael Rubio Bojorquez pozostanie w ośrodku detencyjnym w powiecie Orange.
Pracujący dla Rady Miasta Nowego Jorku Bojorquez został zatrzymany przez ICE podczas kontroli imigracyjnej na Long Island w ubiegłym miesiącu. Pracownik urzędu miejskiego przybył do USA na podstawie wizy turystycznej 2017 roku, a potem zalegalizował swój dalszy pobyt dzięki Statusowi Ochrony Tymczasowej (TPS).
Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) twierdzi jednak, że Bojorquez miał obowiązek opuścić USA w październiku 2017 roku, jeszcze zanim otrzymał TPS, czego nie zrobił.
TPS dla mieszkańców Wenezueli obowiązywało do 2025 roku, ale na podstawie pozwów sądowych przedłużono ważność statusu do października 2026 roku. Bojorquez także skorzystał z tej możliwości, ale nieprawidłowości w związku z przekroczeniem terminu wizy turystycznej mogą stanowić osobny pretekst do wydalenia urzędnika z kraju.
We wniosku o zwolnienie Bojorqueza za kaucją jego prawnik podkreślał, że mężczyzna ma ważne pozwolenie na pracę w USA.
Aresztowanie Bojorqueza wywołało publiczne oburzenie wśród nowojorskich urzędników. Przewodnicząca Rady Miasta, Julie Menin, poinformowała, że rada „pracuje bez przerwy” nad jego uwolnieniem.
Red. JŁ
Artykuł Urzędnik zatrzymany przez ICE na Long Island pozostanie w areszcie. Sędzia odrzucił wniosek o zwolnienie za kaucją pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.