Prezydent USA Donald Trump marginalizuje wenezuelską opozycję i pozostawia partię Nicolasa Maduro u władzy – napisał w czwartek amerykański dziennik „Los Angeles Times” w odniesieniu do sytuacji w Wenezueli po uprowadzeniu przez siły USA prezydenta tego kraju i jego małżonki.
„Amerykański senator Lindsey Graham, polityk bliski Trumpowi, powiedział, że w Wenezueli będą demokratyczne wybory, ale nie wyjaśnił kiedy” – napisała gazeta.
Dziennik podkreślił, że zwolennicy wenezuelskiej opozycji od dawna oczekiwali na moment, w którym Maduro przestanie rządzić krajem i „sen wreszcie się ziścił”, gdy amerykańskie wojsko pojmało autorytatywnego przywódcę.
Dodaje jednak, że mimo iż władca absolutny przebywa za handel narkotykami w więzieniu w Nowym Jorku, jego represyjny rząd nadal „chwilowo” pełni władzę, co oznacza, że nie wiadomo kiedy dojdzie do wyborów w kraju, posiadającym największe na świecie złoża ropy naftowej.
Fakt iż rządy w Caracas wciąż sprawuje (za zezwoleniem Waszyngtonu) dotychczasowa zastępczyni wenezuelskiego dyktatora – wiceprezydentka Delcy Rodriguez, dziennik określa jako „dotkliwy cios zadany wenezuelskiej opozycji”.
„Tymczasem większość wenezuelskich działaczy opozycyjnych, wśród nich laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado, przebywa na wygnaniu, a wielu innych w więzieniach” – zauważa gazeta.
Amerykański dziennik z zaniepokojeniem przytacza wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa, który już „niewiele godzin po uprowadzeniu Maduro i jego małżonki Cilii Flores oświadczył, że Stany Zjednoczone pokierują Wenezuelą i wyraził się sceptycznie na temat możliwości zajęcia kiedykolwiek przez Machado pozycji demokratycznej przywódczyni Wenezueli.
Według prezydenta Stanów Zjednoczonych, jak zauważa „Los Angeles Times”, „nie ma ona poparcia wewnątrz kraju, ani nie jest reprezentatywna jako polityczka”.
„Jak na ironię – pisze gazeta – nieustanne gesty podziwu ze strony Machado wobec amerykańskiego prezydenta, takie jak zadedykowanie mu Pokojowej Nagrody Nobla, którą została wyróżniona, sprawiły, że opozycyjna przywódczyni straciła wiele z poparcia we własnej ojczyźnie”.
Większość Wenezuelczyków w sondażach przeprowadzanych w ich kraju i w środowiskach emigracyjnych mimo wszystko wskazuje Machado jako najbardziej prawdopodobną zwyciężczynię wolnych wyborów prezydenckich w Wenezueli jeśli doszłoby do ich przeprowadzenia – brzmi konkluzja artykułu na łamach wpływowego dziennika amerykańskiego. (PAP)
ik/ zm/
Trump: Machado przybędzie do USA w przyszłym tygodniu
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek telewizji Fox News, że przywódczyni wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado przybędzie w przyszłym tygodniu do USA i wyraził wolę spotkania z nią. Zastrzegł jednak, że choć chce wyborów w Wenezueli, to nie odbędą się one wkrótce.
Trump wyraził chęć spotkania z Machado podczas wywiadu z Fox News. Pytany o wypowiedź noblistki, która deklarowała chęć podarowania prezydentowi USA swojej Nagrody Nobla, Trump odparł, że „rozumie, iż przyjedzie w przyszłym tygodniu” i że liczy, że się z nią przywita. Dodał, że byłby zaszczycony otrzymaniem z jej rąk Nagrody Nobla. Zaznaczył przy tym, że to, iż nie dostał nagrody, jest wielkim wstydem dla Norwegii.
Prezydent USA, który nie poparł objęcia władzy przez Machado i wybrał współpracę z następczynią reżimu Maduro Delcy Rodriguez, powiedział, że chce, by w Wenezueli doszło do uczciwych wyborów, lecz nie w najbliższej przyszłości.
– Zanim to zrobimy, to trochę potrwa. Musimy odbudować kraj. Teraz nie mogliby przeprowadzić wyborów. Nie wiedzieliby nawet, jak zorganizować wybory. W tej chwili kraj stał się krajem trzeciego świata i nie wiedzieliby, jak przeprowadzić wybory – mówił Trump. – Odbudujemy ropę i infrastrukturę naftową (…) Zarobimy dużo pieniędzy, a potem zajmiemy się resztą, ale odbudujemy kraj i ostatecznie odbędą się wybory – dodał.
Trump powtórzył, że Stany Zjednoczone będą kontrolować wenezuelski sektor naftowy, a zyski ze sprzedaży ropy popłyną zarówno do Wenezueli, jak i do USA. Zapowiedział też, że spotka się w piątek z przedstawicielami największych 14 koncernów naftowych.
– Odbudują całą infrastrukturę naftową. Wydadzą co najmniej 100 miliardów dolarów – zapowiedział.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ zm/
Artykuł Wenezuelska opozycja nadal na wygnaniu. Trump spotka się z Machado pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.