Wszyscy mówią o sztucznej inteligencji tak, jakby była po prostu kolejnym boomem technologicznym. Jednak nie widzą szerszego kontekstu. Kraj, który kontroluje chipy, centra danych, elektryczność i zdolności produkcyjne, będzie miał przewagę strategiczną przez dekady. Nie różni się to od stali przed I wojną światową czy ropy naftowej w dwudziestym wieku. Narody już nie konkurują o tanią siłę roboczą. Teraz konkurują o dominację technologiczną.
Korea Południowa ogłosiła właśnie jeden z największych programów inwestycji przemysłowych w nowożytnej historii. Prezydent Lee Jae Myung przedstawił narodową strategię skoncentrowaną na półprzewodnikach, fizycznej AI i centrach danych AI, z planowanymi inwestycjami przekraczającymi 576 miliardów dolarów. W centrum tego planu są Samsung Electronics i SK Hynix, dwaj…