Żądania USA nie do przełknięcia dla Teheranu? Trwają rozmowy ostatniej szansy

USA żądają, by porozumienie nuklearne z Iranem było bezterminowe i by Teheran oddał 10 ton wzbogaconego uranu – podał w czwartek portal Axios. Według dziennika „Wall Street Journal” Waszyngton domaga się też, by Iran zlikwidował swoje trzy główne obiekty nuklearne.

„Wall Street Journal”, powołując się na źródła, napisał, że Waszyngton żąda, by Iran zlikwidował trzy główne obiekty nuklearne – w Fordow, Natanz i Isfahanie – i dostarczył cały pozostały wzbogacony uran Stanom Zjednoczonym. Axios przekazał, że Teheran miałby oddać 10 ton zapasów wzbogaconego uranu.

USA oferują Iranowi jedynie minimalne złagodzenie sankcji w ramach porozumienia, co stanowi kolejny punkt zapalny. Amerykanie są gotowi, by wykazać się pewną elastycznością w kwestii żądania Iranu, aby zachować prawo do wzbogacania uranu, ale tylko pod warunkiem, że Teheran będzie w stanie udowodnić, że nie ma możliwości zbudowania bomby – podał Axios.

Rozmowy w Genewie mają być wznowione późnym popołudniem. Na czele delegacji irańskiej stoi minister spraw zagranicznych tego kraju Abbas Aragczi. Stronę amerykańską reprezentują specjalny wysłannik prezydenta Trumpa, Steve Witkoff, a także zięć prezydenta, Jared Kushner.

Axios podał, że czwartkowa runda rozmów w Genewie, które zawieszono po trzech godzinach, odbywa się w dwóch formatach: za pośrednictwem szefa MSZ Omanu Badra bin Hamada Al Busaidiego oraz bezpośrednio między negocjatorami USA i Iranu.

Jak podkreślił serwis, rozmowy w Genewie mogą być ostatnią szansą na dyplomatyczne rozwiązanie, zanim Donald Trump zdecyduje się na wojnę. Wiadomość, jaką Kushner i Witkoff przekażą Trumpowi po spotkaniu, będzie miała istotny wpływ na decyzję prezydenta, który powtarza, że woli rozwiązanie dyplomatyczne. Jednocześnie wielokrotnie groził Iranowi atakiem, jeżeli reżim w Teheranie nie zgodzi się na ustępstwa m.in. w kwestiach nuklearnych.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ mal/

Witkoff i Kushner nie byli zadowoleni z tego, co usłyszeli od Irańczyków

Wysłannicy USA, Steve Witkoff i Jared Kushner nie byli zadowoleni z tego, co usłyszeli do strony irańskiej podczas porannych rozmów w Genewie na temat programu nuklearnego Iranu – poinformował dziennikarz serwisu Axios. Negocjacje trwają.

„Wysłannicy Białego Domu, Kushner i Witkoff byli rozczarowani tym, co usłyszeli od Irańczyków podczas porannej sesji negocjacyjnej – przekazało źródło. Wieczorna sesja trwa” – napisał w serwisie X dziennikarz portalu Axios Barak Ravid.

Pierwsza część czwartkowych negocjacji trwała trzy godziny.

Wcześniej Axios podał, że czwartkowa runda rozmów w Genewie odbywa się w dwóch formatach: za pośrednictwem szefa MSZ Omanu Badra bin Hamada Al Busaidiego oraz bezpośrednio między negocjatorami USA i Iranu.

Jak podkreślił serwis, rozmowy w Genewie mogą być ostatnią szansą na dyplomatyczne rozwiązanie, zanim prezydent Donald Trump zdecyduje się na wojnę. Wiadomość, jaką Kushner i Witkoff przekażą Trumpowi po spotkaniu, będzie miała istotny wpływ na decyzję prezydenta, który powtarza, że woli rozwiązanie dyplomatyczne. Jednocześnie wielokrotnie groził Iranowi atakiem, jeżeli reżim w Teheranie nie zgodzi się na ustępstwa m.in. w kwestiach nuklearnych.(PAP)

ndz/ mal/

Artykuł Żądania USA nie do przełknięcia dla Teheranu? Trwają rozmowy ostatniej szansy pochodzi z serwisu Nowy Dziennik.

Może Ci się spodobać