Marta Nawrocka niejasno o aborcji i jasno za in vitro

Marta Nawrocka na kanale Rymanowski Live wypowiedziała się na temat prawa do mordowania dzieci oraz in vitro. Temu pierwszemu się sprzeciwia, ale nie wyklucza dyskusji nad zmianą prawa. W kwestii in vitro natomiast zaprezentowała typowe, postępackie podejście. – Chciałabym, żeby każda kobieta, która chce zostać mamą była szczęśliwa i została tą mamą. Jeśli to jest sposób in vitro, to tak – powiedziała żona prezydenta. Oprócz tego głosiła socjalistyczny model państwa, które „ma wspierać” jakąś grupę ludzi.

Bogdan Rymanowski zapytał Martę Nawrocką o prawo do mordowania dzieci. W odpowiedzi twierdziła, że jest osobą wierzącą, choć późniejsza wypowiedź na temat in vitro zdaje się temu przeczyć.

Przypomniała, że sama urodziła dziecko w wieku 17 lat. Jest też przeciwko prawu do mordowania dzieci.

– Nie życzę żadnej kobiecie, żeby stanęła przed takim wyborem – powiedziała.

Następnie zaś przekonywała, że „rola państwa jest taka, żeby wspierać kobiety w trudnych sytuacjach, tych, które urodziły dzieci z niepełnosprawnościami”, co nie jest prawdą, ponieważ państwo nie jest od wspierania kogokolwiek.

Poruszono też kwestię orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku, które wywołało tzw. strajk kobiet.

– Ludzie wyszli na ulice. Mają do tego pełno prawo, ale wtedy to poszło troszeczkę za daleko. Ta fala hejtu, nienawiści była naprawdę ogromna. Mamy takie prawo jakie w Polsce jest. Trzeba to zaakceptować, a jak ktoś będzie chciał zmienić to będzie debata publiczna na ten temat – powiedziała Nawrocka.

– Spotkałam setki kobiet i żadna kobieta nie poruszała tematu aborcji. Dla kobiet w Polsce inne tematy są ważne (…). Nie ma tematu aborcji – przekonywała.

W kwestii in vitro, żona prezydenta wyraziła postępackie podejście.

– Nie można odebrać drugiej osobie szczęścia posiadania dziecka. Jeśli kobieta nie może zajść w ciążę w sposób naturalny – przekonywała Marta Nawrocka.

Przypomniała, że urodziła trójkę dzieci naturalną metodą i nie chciałaby ograniczać drugiemu człowiekowi możliwości posiadania dzieci.

– Chciałabym, żeby każda kobieta, która chce zostać mamą była szczęśliwa i została tą mamą. Jeśli to jest sposób in vitro, to tak – zadeklarowała Nawrocka, która w tym samym wywiadzie twierdziła, że „jest osobą wierzącą”.

Artykuł Marta Nawrocka niejasno o aborcji i jasno za in vitro pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.

Może Ci się spodobać