Agnieszka Gozdyra postanowiła zrobić „ściągawkę mizogina” w mediach społecznościowych. Stworzyła listę określeń, które jej zdaniem obrażają kobiety. Na post zareagowała Ewa Zajączkowska-Hernik.
Agnieszka Gozdyra tym razem poszła na wojnę z „mizoginami”.
„Kochani, robię «ściągawkę mizogina», czyli listę wszystkich epitetów, jakimi obrzucane są kobiety, gdy ktoś chce je poniżyć” – napisała w mediach społecznościowych dziennikarka Polsat News.
„Chcę to zebrać w jednym miejscu, żeby ci biedacy nie musieli rozpaczliwie szukać. Zróbmy to wreszcie raz a dobrze. Dopisujcie, o czym zapomniałam” – dodała.
Następnie wymieniła określenia, które w jej ocenie są dla kobiet obraźliwe:
„
stara baba (absolutna podstawa!)
bez chłopa
przechodzi menopauzę
pewnie ma okres
albo PMS (ale to tylko wtajemniczeni)
jałowa
bezdzietna
nikt jej nie chce
brzydka
pomarszczona
za gruba
za chuda
głupia, idiotka po prostu
emocjonalna
hormony jej walą na dekiel
dali robotę, bo parytety
pyskata
nadaje się tylko do kuchni
frustratka
feminazistka
bolca jej trzeba
STARA PANNA, ŻYJE Z KOTAMI (ulubione)
nadaje się tylko do jednego
nie nadaje się do niczego
szmata, suka, k***a
komu musiała… że dali jej tę robotę?” – czytamy.
Na wpis zareagowała europoseł Konfederacji Wolność i Niepodległość Ewa Zajączkowska-Hernik. „Prawicowa kretynka – tak nazwał mnie Krzysztof Śmiszek w jednej ze swoich tiktokowych rolek – przyciśnie go pani o to?” – zapytała, jak się zdaje retorycznie.
Prawicowa kretynka – tak nazwał mnie Krzysztof Śmiszek w jednej ze swoich tiktokowych rolek – przyciśnie go pani o to?
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) October 3, 2026
„Ahhh ten inkluzywny język…” – stwierdził poseł Marcin Józefaciuk.
Ahhh ten inkluzywny język…
— Marcin Józefaciuk (@M_Jozefaciuk) October 3, 2026
Artykuł „Prawicowa kretynka”. Zajączkowska-Hernik odpowiada na post Gozdyry pochodzi z serwisu NCZAS.INFO.