Miało być bezpieczniej, lecz przez nocną prohibicję agresja wobec sprzedawców stała się codziennością. „Najgorsze są kobiety”
W wyniku wprowadzenia w Krakowie nocnej prohibicji agresja nie zmalała, tylko wzrosła. Sprzedawcy czują potrzebę noszenia gazu pieprzowego i obawiają się o swoje zdrowie i życie….